fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Prezydent A. Duda: Cieszę się, że jestem w ekipie, która realizuje programy takie jak 500 plus

Dzięki programowi Rodzina 500 plus, ubóstwo wśród dzieci w naszym kraju spadło o 93 proc., to wynik spektakularny w skali światowej. Cieszę się, że jestem w ekipie, która takie rozwiązania wspiera i realizuje – mówił w środę prezydent Andrzej Duda w Jezioranach (woj. warmińsko-mazurskie).

„Dzięki programowi 500 plus, według wszystkich wskaźników, ubóstwo wśród dzieci w naszym kraju spadło o 93 proc., to niebywały wynik, to wynik spektakularny w skali światowej. Można powiedzieć tak – z jednej strony, jak wiele odwagi, ale z drugiej strony, tak naprawdę jak niewiele potrzeba było, żeby pomóc rodzinom wychowującym dzieci, żeby te rodziny mogły odetchnąć i mogły zacząć żyć godniej” mówił prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z mieszkańcami Jezioran.

„Cieszę się proszę państwa, że uczestniczę w takiej ekipie, która tego typu rozwiązania w naszym kraju wspiera i realizuje” – dodał prezydent.

Prezydent PR mówił, że oczekiwany jest teraz program Mieszkanie plus.

„Żeby młode rodziny, zwłaszcza te, które wychowują dzieci, mogły znaleźć własne lokum, żeby nie musiały mieszkać z rodzicami, żeby mogli tworzyć osobną, odrębna młodą rodzinę w pełni tego słowa znaczeniu. Rodzinę, która będzie rzeczywiście na swoim, która będzie mogła być spokojna o realizację swoich potrzeb mieszkaniowych” powiedział Andrzej Duda.

Wyraził satysfakcję, że poprawia się sytuacja budżetowa państwa i że jak mówił „dzięki działaniom obecnych władz, wzrosła ściągalność podatków, że ściga się tych, którzy do tej pory oszukiwali, po prostu okradali polskie społeczeństwo”.

„Ci złodzieje, którzy okradali nas do tej pory z podatków, czują, że obecna władza nie popuści i że trzeba po prostu te podatki płacić, bo to także i ten element przyczynia się do większej ściągalności podatków, poza zmianami prawnymi, które są dokonywane” – mówił prezydent.

Stwierdził, że oznacza to, iż „nasze państwo staje się coraz silniejsze i rośnie nasz potencjał, a tym samym wzrasta bezpieczeństwo Polaków”.

Prezydent RP przypomniał, że w Orzyszu na Warmii i Mazurach stacjonują wojska NATO i jak zaznaczył jest to także „element programu, który udało się zrealizować od 2015 r.”

„Przecież w 2015 r. nikt nie wierzył w to, że za dwa lata oddziały Stanów Zjednoczonych i oddziały innych państw Sojuszu Północnoatlantyckiego będą w Polsce, (…) w ramach permanentnej obecności, obecności rotacyjnej, gdzie nie ma żadnych przerw” powiedział prezydent.

Prezydent Andrzej Duda podkreślił, że teraz obecność wojsk Stanów Zjednoczonych w Żaganiu jest wręcz podwójna, ponieważ jedna zmiana wyjeżdża, a druga już przybyła jakiś czas temu razem z całą swoją infrastrukturą.

W Żaganiu stacjonuje dowództwo amerykańskiej brygady wysłanej na wschodnią flankę NATO w ramach operacji Atlantic Resolve rozpoczętej po rosyjskiej agresji na Ukrainie. Trwa rotacja. Pierwszą dziewięciomiesięczną zmianę w ramach tejże operacji kończy 3. Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa (Armored Brigade Combat Team, ABCT) z 4. Dywizji Piechoty w Fort Carson w stanie Kolorado. Zmienia ją 2. Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa z 1. Dywizji Piechoty stacjonującej w Fort Riley w stanie Kansas.

Od 1 kwietnia w Bemowie Piskiem i Orzyszu stacjonuje Batalionowa Grupa Bojowa NATO, w skład, której wchodzą wojska amerykańskie, brytyjskie i rumuńskie, wzmacniając wschodnią flankę Sojuszu. Natowski batalion współdziała z 15. Brygadą Zmechanizowaną w Giżycku i pozostaje „pod taktyczną kontrolą” polskiej brygady.

Prezydent podkreślał w środę w Jezioranach, że jesteśmy „w tym momencie we wspólnocie bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, ale i z drugiej strony Sojuszu Północnoatlantyckiego”. Zaznaczył, że cieszy się, iż ONZ wraca do wysiłków na rzecz niesienia pokoju na świecie.

„Wierzę w to, że właśnie dzięki działaniom ONZ w przyszłości uda się zakończyć wojnę na Ukrainie, co z pewnością przyczyni się do wzmocnienia naszego bezpieczeństwa. Ale wierzę też, że będziemy w stanie zmodernizować naszą armię, wzmocnić ją, lepiej wyposażyć, lepiej płacić żołnierzom za to, żeby dbali o nasze bezpieczeństwo, że zdołamy ją wzmocnić kadrowo, dzięki rozwijaniu Wojsk Obrony Terytorialnej” – powiedział Andrzej Duda.

Zwracając się do mieszkańców Jezioran zapewnił, że zarówno on, jako prezydent, jak i polskie władze „przede wszystkim chcą dbać o Polskę regionalną, o mniejsze miasta, o których do tej pory bardzo często mówiło się, że są zapomniane”.

„Nie – one nie są zapomniane, one są miejscem życia większości naszych rodaków” podkreślił prezydent.

PAP/RIRM

drukuj