Prawo i Sprawiedliwość domaga się referendum w sprawie migracji
Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości domagają się referendum ws. przyjmowania migrantów. Stanowisko Polaków ma być jasnym drogowskazem dla rządu.
To Niemcy były państwem, które prowadziło politykę otwartych drzwi. Migrantów wręcz zachęcano, by przybywali do tego kraju, dając im duże wsparcie socjalne. Teraz, gdy nasi zachodni sąsiedzi widzą, że mają problem z napływem migrantów, odsyłają ich do Polski. Gen. Stanisław Koziej, zapytany o wprowadzenie kontroli na granicy z Niemcami, mówił o nieszczelnej granicy wschodniej.
– Granica z Niemcami jest pochodną problemu na granicy wschodniej. Gdyby granica wschodnia była w pełni szczelna, nie mielibyśmy także tego problemu, że ci, którzy gdzieś przemykają, idą do Niemiec, a Niemcy ich z powrotem wypychają na zasadzie pushbacków – stwierdził były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Gdyby nie rząd Prawa i Sprawiedliwości, zapora na wschodniej granicy prawdopodobnie w ogóle by nie powstała. W sprawie migrantów potrzebne jest referendum – zaznaczają przedstawiciele opozycji.
– Jesteśmy na finiszu zbierania podpisów i zachęcam wszystkich, którzy chcieliby się podpisać, do odwiedzania biur poselskich posłów Prawa i Sprawiedliwości. Zebraliśmy już blisko pół miliona podpisów, zamierzamy zebrać ich jeszcze więcej, żeby pokazać, jak duża jest determinacja społeczna w tej sprawie – mówił wiceprezes PiS, Tobiasz Bocheński.
🟥 Nie chcemy problemu nielegalnej imigracji w Polsce. Już od dłuższego czasu zbieramy podpisy pod referendum w tej kwestii. Zachęcamy wszystkich, żeby przychodzili do biur Parlamentarzystów PiS i podpisali się pod wnioskiem referendalnym – Wiceprezes PiS @TABochenski. pic.twitter.com/8VyxaLuJrL
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) July 7, 2025
Kontrole na polskich granicach już krytykuje zachodnia prasa. Francuski dziennik „Le Figaro” napisał, że problem przerzutu migrantów przez Niemców jest marginalny.
TV Trwam News



