
Niewystarczające kontrole na granicach
Mija rok od tymczasowego przywrócenia kontroli na granicach z Litwą i Niemcami. Zdaniem opozycji kontrole mają charakter pozorowany.

Mija rok od tymczasowego przywrócenia kontroli na granicach z Litwą i Niemcami. Zdaniem opozycji kontrole mają charakter pozorowany.

Od 15 marca Niemcy przedłużą kontrole graniczne o kolejnych sześć miesięcy – zapowiedział szef niemieckiego MSW, Alexander Dobrindt, w rozmowie z tabloidem „Bild”. Dotyczy to także granicy z Polską.

Przez cztery miesiące tymczasowych kontroli na lubuskim i dolnośląskim odcinku granicy z Niemcami skontrolowano 379 tys. osób i 178 tys. pojazdów, odmawiając wjazdu 275 cudzoziemcom – poinformowała st. chor. szt. SG Małgorzata Potoczna z Nadodrzańskiego Oddziału SG.

Straż Graniczna odmówiła wjazdu do Polski kolejnym cudzoziemcom. Jeden z przyjezdnych został cofnięty do Niemiec.

Prawo i Sprawiedliwość apeluje do rządu o ochronę przedsiębiorców na terenach przygranicznych. W tym celu proponuje tzw. Tarczę Zachód, czyli analogiczne rozwiązanie do rozwiązań wprowadzonych przez rząd Zjednoczonej Prawicy na granicy wschodniej w 2022 roku.

– Po co teraz minister Tomasz Siemoniak w ogóle pajacuje, skoro powinni wprowadzić kontrole graniczne wiele miesięcy temu? Siemoniak może sobie dziś zapowiadać, że wyprosi obrońców spod granicy, ale rzeczywistość brutalnie weryfikuje polityczne deklaracje. To właśnie obywatele – nie państwowi urzędnicy w garniturach – byli tam wcześniej – mówił poseł Dariusz Matecki z Prawa i Sprawiedliwości w wywiadzie dla red. Rafała Stefaniuka z „Naszego Dziennika”.

Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości domagają się referendum ws. przyjmowania migrantów. Stanowisko Polaków ma być jasnym drogowskazem dla rządu.

„Niebezpieczni ludzie i świry” – tak koalicja rządowa nazywa patrole obywatelskie na granicy z Niemcami. W obronie obywateli zaniepokojonych sytuacją na zachodniej granicy stają prezydent Andrzej Duda i prezydent elekt Karol Nawrocki.

Jestem bardzo wdzięczny polskim patriotom, którzy są aktywni w ramach Ruchu Obrony Granic. To zresztą nie tylko moje stanowisko. Rola Ruchu Obrony Granic sprowadza się do dokumentacji tego, że Niemcy przerzucają nielegalnych migrantów do Polski. Na Radzie Ministrów Donald Tusk przyznał, że jest problem, właśnie ze względu na tę presję, ze względu na udokumentowanie działań. W związku z tym prosiłem, żeby nie ustawali w dokumentowaniu tych zdarzeń – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja poseł Mariusz Błaszczak, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości żądają od władz w Warszawie przywrócenia kontroli na granicy z Niemcami. Zarzucają też koalicji rządzącej kłamstwa w sprawie paktu migracyjnego.
