Pos. P. Szefernaker: Ciężko czegokolwiek spodziewać się od Donalda Tuska. Uważam, że najważniejsze jest to, żeby zabrał się do roboty, pracował, a jeżeli nie będzie tego robił, to będzie miał duże problemy we współpracy z prezydentem
Ciężko czegokolwiek spodziewać się od Donalda Tuska, szczególnie po ostatnim tygodniu kampanii wyborczej. Uważam, że najważniejsze jest to, żeby zabrał się do roboty, pracował, a jeżeli nie będzie tego robił, to będzie miał duże problemy we współpracy z prezydentem. To może się skończyć tym, że rząd będzie musiał zostać zmieniony. Rząd powinien zabrać się do roboty, bo najważniejsze jest dzisiaj dobro Polaków, a ci ludzie nie robią nic, by realizować podstawowe sprawy, nie ma pomysłu na Polskę, nie ma programu dla Polski. Prezydent Karol Nawrocki będzie pilnował prac każdego rządu bez względu na to, jaki jest. My się z tym rządem nie zgadzamy, ale w sprawach ważnych dla Polski będziemy współpracować, to jest naturalne – mówił Paweł Szefernaker, poseł Prawa i Sprawiedliwości, szef sztabu wyborczego Karola Nawrockiego, przyszły szef gabinetu Prezydenta RP, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.
W ubiegłą niedzielę w Polsce rozstrzygnięta została II tura wyborów prezydenckich. Nowym prezydentem Polski został Karol Nawrocki, który uzyskał 50.89 proc. głosów.
– Pokornie pracowaliśmy w tej kampanii. Dziękuję wszystkim Polakom, którzy nas poparli, wszystkim ludziom, którzy nam pomagali w tej kampanii. Uzbieraliśmy bardzo dużą kwotę 23 milionów złotych na prowadzenie kampanii. To był wielki ruch obywatelski, prawdziwa kampania obywatelska. Niewątpliwie była to pierwsza w historii III RP na taką skalę kampania polityczna, która została zrealizowana dzięki wpłatom Polaków, a nie subwencji partyjnej – powiedział Paweł Szefernaker.
W czwartek prezydent elekt ogłosił pierwszych współpracowników, którzy pomogą mu w tworzeniu Kancelarii Prezydenta RP. Szefem gabinetu prezydenta Karola Nawrockiego zostanie Paweł Szefernaker, który podczas kampanii wyborczej pełnił funkcję szefa sztabu wyborczego.
– Niewątpliwie to wielki zaszczyt otrzymać taką propozycję od prezydenta elekta. Mimo wszystko trzeba było tę decyzję podjąć wspólnie z rodziną. Poprosiłem Karola Nawrockiego o to, abym mógł jeszcze porozmawiać z małżonką, która mnie wspierała w tej kampanii całym sercem. Podjęliśmy wspólną decyzję, iż to ważna sprawa dla Polski. Rozmawiałem także z prezesem Jarosławem Kaczyńskim. Po tych rozmowach stwierdziliśmy, że propozycja prezydenta to ważny krok w walce o lepszą Polskę – oznajmił poseł PiS.
Karol Nawrocki przekazał także, że zastępcą szefa gabinetu Prezydenta RP zostanie Jarosław Dębowski. Funkcję rzecznika prezydenta obejmie zaś dr Rafał Leśkiewicz, który jest rzecznikiem Instytutu Pamięci Narodowej, a także bliskim współpracownikiem prezydenta elekta.
– Dr Rafał Leśkiewicz bardzo długo współpracuje z prezydentem elektem, Karolem Nawrockim. Ważne, aby funkcję rzecznika pełniła osoba, która dobrze zna prezydenta elekta, która już przez lata wielokrotnie w tych kwestiach współpracowała z prezydentem Karolem Nawrockim. Moim współpracownikiem i zastępcą w gabinecie prezydenta będzie Jarosław Dębowski, który przez lata pracował jako szef biura Instytutu Pamięci Narodowej. Myślę, że kancelaria prezydenta będzie połączeniem z jednej strony doświadczonych polityków, a z drugiej strony doświadczonych współpracowników Karola Nawrockiego. Myślę, że to będzie kancelaria, która wesprze prezydenta najlepiej jak można w pracy dla Polski – wskazał gość programu „Polski punkt widzenia”.
Paweł Szefernaker wyjaśnił, jak wyobraża sobie współpracę prezydenta z obecnym rządem.
– To będzie współpraca, która powinna być dobra dla Polski, ale musi być wola z dwóch stron. My nie zgadzamy się z rządem Donalda Tuska, to jest zły rząd, który dostał czerwoną kartkę w tych wyborach, ale jest to rząd, który został wybrany w wyborach parlamentarnych w 2023 roku. Oszukali Polaków, nie realizują programu, ale od tego jest prezydent z silnym mandatem społecznym, żeby wiele od rządu wymagać, zagonić go do roboty i by współpracować z nim w sprawach ważnych dla Polski – stwierdził przyszły szef gabinetu Prezydenta RP.
W poniedziałek premier Donald Tusk wygłosił orędzie. Podczas wystąpienia ogłosił, że w najbliższym czasie zwróci się do Sejmu z wnioskiem o wotum zaufania dla rządu. Zaznaczył także, że jeżeli nie będzie współpracy na linii rząd-prezydent, to wdroży plan awaryjny. Nie zdradził on jednak, na czym ma polegać.
– Ciężko czegokolwiek spodziewać się od Donalda Tuska, szczególnie po ostatnim tygodniu kampanii wyborczej. Uważam, że najważniejsze jest to, żeby zabrał się do roboty, pracował, a jeżeli nie będzie tego robił, to będzie miał duże problemy we współpracy z prezydentem. To może się skończyć tym, że rząd będzie musiał zostać zmieniony. Rząd powinien zabrać się do roboty, bo najważniejsze jest dzisiaj dobro Polaków, a ci ludzie nie robią nic, by realizować podstawowe sprawy, nie ma pomysłu na Polskę, nie ma programu dla Polski. Prezydent Karol Nawrocki będzie pilnował prac każdego rządu bez względu na to, jaki jest. My się z tym rządem nie zgadzamy, ale w sprawach ważnych dla Polski będziemy współpracować, to jest naturalne – akcentował Paweł Szefernaker.
Prezydent elekt zapowiedział, że w pierwszą zagraniczną wizytę chce udać się do Waszyngtonu. Celem wizyty jest przede wszystkim utrzymanie dobrych relacji polsko-amerykańskich, które są fundamentem bezpieczeństwa naszego państwa.
– Dobre relacje polsko-amerykańskie to fundament naszego bezpieczeństwa. Dziś w Polsce jest 10 tys. amerykańskich żołnierzy, to jest niezwykle ważny symbol, ale także realne wsparcie dla naszej armii. Bezpieczeństwo Polski i Polaków jest dla nas najważniejsze. Także relacje polsko-amerykańskie są jednym z priorytetów tej prezydentury – podkreślił poseł PiS.
radiomaryja.pl



