Wpisy

Dr M. Kawa: USA nie załatwią za nas kwestii obronnych, ale są ważnym elementem odstraszania, a to wpływa na PKB Polski

W relacjach polsko-amerykańskich ze strony polskiego rządu zabrakło dyplomacji. Rosja wykorzystuje napięcia, które są niepotrzebne. Oczywiście Amerykanie nie załatwią za nas kwestii obronnych, ale są ważnym elementem odstraszania. To wpływa na nasze PKB, na inwestowanie w Polsce. Gra się jeszcze nie skończyła. Bądźmy czujni. Mam nadzieję, że ta kosztowna lekcja została wyciągnięta. Donald Trump zagrał bardzo transakcyjnie. Polskie władze nie chcą się przyznać, ile będzie kosztowała relokacja żołnierzy USA nad Wisłę – powiedział dr Marek Kawa, amerykanista, na antenie Telewizji Trwam w sobotnim programie „Polski punkt widzenia”. 

Wyjazd Z. Ziobry i M. Romanowskiego do USA nadszarpnie wzajemne relacje? Postkomunista W. Czarzasty domaga się wydania byłego ministra sprawiedliwości

Wyjazd Zbigniewa Ziobro do USA wywołał napięcie dyplomatyczne. Pojawiają się pytania, czy to zagrozi relacjom strategicznym między Warszawą a Waszyngtonem? Marszałek Włodzimierz Czarzasty stawia warunki stronie amerykańskiej i oczekuje wydania polityka. Dla opozycji, to igranie z bezpieczeństwem kraju.

Antyamerykańska retoryka koalicji rządzącej

Szef MSZ, Radosław Sikorski, zapowiedział spotkanie z ambasadorem USA w Polsce. Minister chce wiedzieć, czy wstrzymanie kontaktów z Marszałkiem Sejmu to decyzja Waszyngtonu czy też osobista decyzja Toma Rose’a. Antyamerykańska retoryka Włodzimierza Czarzastego wpisuje się w strategię Unii Europejskiej, która dąży do autonomii wobec Waszyngtonu.

Pos. R. Fogiel: Włodzimierz Czarzasty z pełną premedytacją wszedł w spór dyplomatyczny z USA, żeby odciągnąć od siebie uwagę

Bardzo źle się stało, że druga osoba w państwie postanowiła wejść w spór dyplomatyczny z naszym sojusznikiem, jakim są Stany Zjednoczone. Włodzimierz Czarzasty zrobił to z pełną premedytacją. To próba gry na antyamerykańskim sentymencie części swoich wyborców oraz zamiany tematu z własnych problemów na strojenie się w piórka kogoś, kto twardo przeciwstawia się imperium – powiedział poseł Radosław Fogiel z Prawa i Sprawiedliwości, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, w sobotnim programie „Polski Punkt Widzenia” w Telewizji Trwam.

Prof. T. G. Grosse: Nie stać nas na to, żeby obrażać się na Amerykanów, szczególnie dzisiaj, kiedy mamy bardzo trudną sytuację geopolityczną na Wschodzie

Niestety nie jesteśmy w pozycji wielkiego gracza, który rozdaje karty. Nas nie stać na to, żeby obrażać się na Amerykanów, szczególnie dzisiaj, kiedy mamy bardzo trudną sytuację geopolityczną na Wschodzie. W związku z tym, nawet jeżeli nie wszystkie działania, które podejmuje Trump, się nam podobają i są obiektywnie dla nas korzystne, to polska dyplomacja oraz najważniejsze osoby w państwie powinny po prostu zagryźć zęby i minimalizować straty, dlatego że w dalszym ciągu – niestety – w dużym stopniu zależymy od Amerykanów – mówił prof. Tomasz Grzegorz Grosse, europeista z Uniwersytetu Warszawskiego, komentując w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam konflikt między ambasadorem USA w Polsce a marszałkiem Sejmu, Włodzimierzem Czarzastym.

Prof. M. Ryba: Raz za razem z Waszyngtonu przychodzą sygnały, że Polska mogłaby odegrać podmiotową rolę w relacjach europejsko-amerykańskich

Raz za razem z Waszyngtonu przychodzą sygnały, że Polska mogłaby odegrać podmiotową rolę w relacjach europejsko-amerykańskich, ale żeby odegrała podmiotową rolę, musielibyśmy mieć rząd w stylu Karola Nawrockiego, który jest tam bardzo dobrze widziany, który rozumie Amerykę i Ameryka rozumie Karola Nawrockiego. Jeśli mamy rząd Tuska – taki rząd, który nie ma żadnych kontaktów i który wręcz prowokuje do różnych konfliktów – nasza sytuacja staje się bardzo trudna – mówił w swoim felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja i TV Trwam prof. Mieczysław Ryba.

A. Duda w TV Trwam: Obowiązkiem każdego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, niezależnie od tego, z jakiego obozu politycznego się wywodzi, jest dbanie o to, by stosunki polsko-amerykańskie były jak najlepsze

Obowiązkiem każdego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, niezależnie od tego, z jakiego obozu politycznego się wywodzi, jest dbanie o to, by stosunki polsko-amerykańskie były jak najlepsze, niezależnie od tego, z jakiego obozu jest amerykański prezydent – czy to Demokrata, czy Republikanin, bo jest w strategicznym interesie Polski, żebyśmy mieli jak najlepsze relacje z naszym sojusznikiem, który jest zarazem największym mocarstwem militarnym na świecie i którego armia tak naprawdę stanowi w ogromnym stopniu gwarancję bezpieczeństwa. Ja to czyniłem. Szczyt NATO podejmuje decyzje, ale tak naprawdę najsilniejszy głos to głos Stanów Zjednoczonych, czyli prezydenta Stanów Zjednoczonych – mówił w „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam Andrzej Duda, prezydent RP w latach 2015-2025. 

Prof. M. Ryba: Andrzej Duda w ogromnej mierze, współpracując z rządem, pozwalał Zjednoczonej Prawicy rządzić w spokoju przez dwie kadencje. Oprócz tego był szczególnie zaangażowany w relacje polsko-amerykańskie i polsko-ukraińskie

Andrzej Duda w jakimś sensie patronował zwycięstwu Prawa i Sprawiedliwości w 2015 roku. W ogromnej mierze, współpracując z rządem, pozwalał Zjednoczonej Prawicy rządzić w spokoju przez dwie kadencje. Oprócz tego był szczególnie zaangażowany w relacje polsko-amerykańskie i polsko-ukraińskie w czasie wojny, która toczy się do dziś – mówił prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, wykładowca akademicki, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Pos. P. Szefernaker: Ciężko czegokolwiek spodziewać się od Donalda Tuska. Uważam, że najważniejsze jest to, żeby zabrał się do roboty, pracował, a jeżeli nie będzie tego robił, to będzie miał duże problemy we współpracy z prezydentem

Ciężko czegokolwiek spodziewać się od Donalda Tuska, szczególnie po ostatnim tygodniu kampanii wyborczej. Uważam, że najważniejsze jest to, żeby zabrał się do roboty, pracował, a jeżeli nie będzie tego robił, to będzie miał duże problemy we współpracy z prezydentem. To może się skończyć tym, że rząd będzie musiał zostać zmieniony. Rząd powinien zabrać się do roboty, bo najważniejsze jest dzisiaj dobro Polaków, a ci ludzie nie robią nic, by realizować podstawowe sprawy, nie ma pomysłu na Polskę, nie ma programu dla Polski. Prezydent Karol Nawrocki będzie pilnował prac każdego rządu bez względu na to, jaki jest. My się z tym rządem nie zgadzamy, ale w sprawach ważnych dla Polski będziemy współpracować, to jest naturalne – mówił Paweł Szefernaker, poseł Prawa i Sprawiedliwości, szef sztabu wyborczego Karola Nawrockiego, przyszły szef gabinetu Prezydenta RP, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.