
Stała baza USA w Polsce coraz bliżej realizacji?
Z Waszyngtonu płyną sygnały, że stała baza amerykańska w Polsce jest coraz bliżej. Takie wnioski, po rozmowach prowadzonych za oceanem, przedstawili współpracownicy prezydenta Karola Nawrockiego.

Z Waszyngtonu płyną sygnały, że stała baza amerykańska w Polsce jest coraz bliżej. Takie wnioski, po rozmowach prowadzonych za oceanem, przedstawili współpracownicy prezydenta Karola Nawrockiego.

Mamy „zielone światło” dla stałej obecności wojsk USA w Polsce – powiedział w środę szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta RP, Marcin Przydacz, po rozmowie z sekretarzem stanu USA, Marco Rubio. Zasugerował jednak, że wstrzymana rotacja brygady pancernej do Polski nie zostanie przywrócona.

Stany Zjednoczone są gwarantem bezpieczeństwa światowego i europejskiego. Również w naszej części Europy są krajem, na którym powinniśmy opierać szereg elementów naszego bezpieczeństwa – mówił Wojciech Skurkiewicz, senator Prawa i Sprawiedliwości i były wiceminister obrony narodowej, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

Polska przygotowuje się na zwiększoną amerykańską obecność wojskową. Politycy liczą na stałą bazę z żołnierzami USA. To efekt osobistych relacji prezydenta Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa – przekonuje opozycja.

Nieformalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych na zaproszenie prezydenta Donalda Trumpa buduje naszą pozycję. To też jest odczytywane przez innych partnerów, nie zawsze Polsce przyjaznych. Budzi to pewien respekt, ale i kolejną dobrą aurę wokół naszego państwa. Amerykanie bardzo poważnie podchodzą do swoich uroczystości. A udział w nich prezydenta RP torpeduje polska władza, która nie jest w stanie podjąć odrobiny dyplomacji, kosztem wewnętrznej polityki i nadchodzących wyborów – zaznaczył dr Marek Kawa, amerykanista, w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

W relacjach polsko-amerykańskich ze strony polskiego rządu zabrakło dyplomacji. Rosja wykorzystuje napięcia, które są niepotrzebne. Oczywiście Amerykanie nie załatwią za nas kwestii obronnych, ale są ważnym elementem odstraszania. To wpływa na nasze PKB, na inwestowanie w Polsce. Gra się jeszcze nie skończyła. Bądźmy czujni. Mam nadzieję, że ta kosztowna lekcja została wyciągnięta. Donald Trump zagrał bardzo transakcyjnie. Polskie władze nie chcą się przyznać, ile będzie kosztowała relokacja żołnierzy USA nad Wisłę – powiedział dr Marek Kawa, amerykanista, na antenie Telewizji Trwam w sobotnim programie „Polski punkt widzenia”.

Wyjazd Zbigniewa Ziobro do USA wywołał napięcie dyplomatyczne. Pojawiają się pytania, czy to zagrozi relacjom strategicznym między Warszawą a Waszyngtonem? Marszałek Włodzimierz Czarzasty stawia warunki stronie amerykańskiej i oczekuje wydania polityka. Dla opozycji, to igranie z bezpieczeństwem kraju.

Szef MSZ, Radosław Sikorski, zapowiedział spotkanie z ambasadorem USA w Polsce. Minister chce wiedzieć, czy wstrzymanie kontaktów z Marszałkiem Sejmu to decyzja Waszyngtonu czy też osobista decyzja Toma Rose’a. Antyamerykańska retoryka Włodzimierza Czarzastego wpisuje się w strategię Unii Europejskiej, która dąży do autonomii wobec Waszyngtonu.

Bardzo źle się stało, że druga osoba w państwie postanowiła wejść w spór dyplomatyczny z naszym sojusznikiem, jakim są Stany Zjednoczone. Włodzimierz Czarzasty zrobił to z pełną premedytacją. To próba gry na antyamerykańskim sentymencie części swoich wyborców oraz zamiany tematu z własnych problemów na strojenie się w piórka kogoś, kto twardo przeciwstawia się imperium – powiedział poseł Radosław Fogiel z Prawa i Sprawiedliwości, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, w sobotnim programie „Polski Punkt Widzenia” w Telewizji Trwam.

Niestety nie jesteśmy w pozycji wielkiego gracza, który rozdaje karty. Nas nie stać na to, żeby obrażać się na Amerykanów, szczególnie dzisiaj, kiedy mamy bardzo trudną sytuację geopolityczną na Wschodzie. W związku z tym, nawet jeżeli nie wszystkie działania, które podejmuje Trump, się nam podobają i są obiektywnie dla nas korzystne, to polska dyplomacja oraz najważniejsze osoby w państwie powinny po prostu zagryźć zęby i minimalizować straty, dlatego że w dalszym ciągu – niestety – w dużym stopniu zależymy od Amerykanów – mówił prof. Tomasz Grzegorz Grosse, europeista z Uniwersytetu Warszawskiego, komentując w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam konflikt między ambasadorem USA w Polsce a marszałkiem Sejmu, Włodzimierzem Czarzastym.

Raz za razem z Waszyngtonu przychodzą sygnały, że Polska mogłaby odegrać podmiotową rolę w relacjach europejsko-amerykańskich, ale żeby odegrała podmiotową rolę, musielibyśmy mieć rząd w stylu Karola Nawrockiego, który jest tam bardzo dobrze widziany, który rozumie Amerykę i Ameryka rozumie Karola Nawrockiego. Jeśli mamy rząd Tuska – taki rząd, który nie ma żadnych kontaktów i który wręcz prowokuje do różnych konfliktów – nasza sytuacja staje się bardzo trudna – mówił w swoim felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja i TV Trwam prof. Mieczysław Ryba.

Obowiązkiem każdego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, niezależnie od tego, z jakiego obozu politycznego się wywodzi, jest dbanie o to, by stosunki polsko-amerykańskie były jak najlepsze, niezależnie od tego, z jakiego obozu jest amerykański prezydent – czy to Demokrata, czy Republikanin, bo jest w strategicznym interesie Polski, żebyśmy mieli jak najlepsze relacje z naszym sojusznikiem, który jest zarazem największym mocarstwem militarnym na świecie i którego armia tak naprawdę stanowi w ogromnym stopniu gwarancję bezpieczeństwa. Ja to czyniłem. Szczyt NATO podejmuje decyzje, ale tak naprawdę najsilniejszy głos to głos Stanów Zjednoczonych, czyli prezydenta Stanów Zjednoczonych – mówił w „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam Andrzej Duda, prezydent RP w latach 2015-2025.
