fot. https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie/piekny-zimowy-krajobraz-z-lasem_21530697.htm#fromView=search&page=2&position=17&uuid=1ef657c8-9a78-4f70-8c2a-c76c5e98eef3&query=las+zima

Pos. P. Sałek: „Koalicja 13 grudnia” chce zabrać pieniądze z największej firmy przyrodniczo-leśnej, jaką są Lasy Państwowe

Rządzący chcą zabrać znaczne pieniądze, bo to będzie rocznie około dwustu milionów złotych, z Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasów Państwowych. To są kolejne działania, które prowadzą do tego, żeby tę poważną jednostkę państwa polskiego po prostu doprowadzić do zapaści finansowej. Mamy do czynienia z tym, że następne setki tysięcy hektarów są wyłączane z użytkowania, są wprowadzane różnego rodzaju ograniczenia w imię rzekomej ochrony przyrody. (…) „Koalicja 13 grudnia” chce doprowadzić do tego, żeby zabrać pieniądze z największej firmy przyrodniczo-leśnej, jaką są Lasy Państwowe – największej firmy w Unii Europejskiej, która zajmuje się przyrodą, pozyskaniem drewna, wieloma funkcjami społecznymi. To jest bardzo niebezpieczna sytuacja – wskazywał Paweł Sałek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości zaalarmowali, że zmiany w Ustawie o lasach oraz Ustawie Prawo ochrony środowiska, które chcą wprowadzić rządzący, sprowadzają się do grabieży finansów Lasów Państwowych na rzekomą ochronę przyrody. Projekt został przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska i został skierowany do konsultacji publicznych.

– „Koalicja 13 grudnia” chce doprowadzić do tego, żeby zabrać pieniądze z największej firmy przyrodniczo-leśnej, jaką są Lasy Państwowe – największej firmy w Unii Europejskiej, która zajmuje się przyrodą, pozyskaniem drewna, wieloma funkcjami społecznymi. To jest bardzo niebezpieczna sytuacja, dlatego że ten dokument jest obecnie w konsultacjach. (…) Rządzący chcą zabrać znaczne pieniądze, bo to będzie rocznie około dwustu milionów złotych, z Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasów Państwowych. To są kolejne działania, które prowadzą do tego, żeby tę poważną jednostkę państwa polskiego po prostu doprowadzić do zapaści finansowej. Mamy do czynienia z tym, że następne setki tysięcy hektarów są wyłączane z użytkowania, są wprowadzane różnego rodzaju ograniczenia w imię rzekomej ochrony przyrody, a ochrona przyrody w Lasach Państwowych naprawdę przez dekady i lata miała się świetnie – przekonywał Paweł Sałek.

Gość audycji zaapelował o włączenie się w konsultacje publiczne w tej sprawie, by nie dopuścić do zapaści finansowej Lasów Państwowych.

– Z tytułu ochrony przyrody Lasy Państwowe prowadzą wiele różnego rodzaju działań – inwentaryzacja przyrodnicza, ochrona różnorodności biologicznej, ochrona przeciwpożarowa czy przeciwdziałanie albo likwidowanie skutków klęk żywiołowych. (…) Ministerstwo jest zainteresowane tym, aby pieniądze przekazywać do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, a później nie wiadomo, w jaki sposób je rozdzielać. To jest poważny problem, który rzeczywiście może dotknąć Lasy Państwowe. My jesteśmy teraz na etapie konsultacji społecznych. Pewnie ta ustawa znajdzie się w polskim parlamencie, ale już dzisiaj trzeba alarmować społeczeństwo o tym, że takie ma pomysły „koalicja 13 grudnia”. Przy tej okazji też wielki apel o to, żeby włączyć się w konsultacje – informacje są zawarte na moich mediach społecznościowych – i jednocześnie także zbierać podpisy w obronie Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe – akcentował poseł PiS.

Zdaniem Pawła Sałka należy zachować model polskiego leśnictwa i ochrony przyrody, który jest ukształtowany od dziesięcioleci.

– Dziękuję całemu środowisku Radia Maryja za zaangażowanie w zbieranie podpisów, ale teraz mamy bardzo ważną sprawę dotyczącą konsultacji dla tej ustawy, która będzie kolejnym krokiem ku temu, aby ograniczać prowadzenie gospodarki leśno-przyrodniczej na jednej trzeciej kraju. Lasy pokrywają jedną trzecią kraju. (…) To będzie jakaś kolejna nieopisana danina, którą Lasy Państwowe będą musiały, jeśli ta ustawa przeszłaby cały proces legislacyjny, przeznaczać na funkcjonowanie ochrony przyrody. To jest w ogóle też w sprzeczności z Ustawą o finansach publicznych. Tych problemów jest bardzo dużo. Jeśli Lasy Państwowe będą miały swoje problemy – a już mają – to będzie się to odbijać też na polskim PKB i na całej branży leśno-meblarskiej, celulozowej i tak dalej. To jest poważny problem, o którym trzeba już dzisiaj alarmować – w momencie, kiedy działania są podejmowane na etapie konsultacji społecznych – zwracał uwagę gość audycji.

Poseł dodał, że Lasy Państwowe mają także istotne znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju, zwłaszcza przy obecnej sytuacji pogodowej i rosnących cenach energii.

– To kwestia dodatkowego, niezależnego od dostaw energii elektrycznej, źródła ciepła, szczególnie w sektorze bytowo-komunalnym, w domkach jednorodzinnych czy w zabudowie wolnostojącej. Ukazuje też bezpieczeństwo energetyczne, jeśli chodzi o wykorzystanie drewna kawałkowanego czy pelletu, biomasy, zrębków. (…) Na terenie całego kraju, w poszczególnych punktach mieliśmy problemy z dostarczaniem energii elektrycznej. Urządzenia wysoko wykwalifikowane, które muszą działać w oparciu o energię elektryczną, (…) w sytuacji mroźnej i śnieżnej pokazały, że powinno być dodatkowe źródło ciepła w domu jednorodzinnym czy w zabudowie wolnostojącej. Ludzie rzeczywiście mają problemy z ogrzaniem własnych domów, a biomasa, drewno kawałkowane jest bezpieczeństwem energetycznym. (…) W ostatnich latach mieliśmy działania, które sprowadzały się do tego, że (…) kominki albo miejscowe ogrzewacze pomieszczeń były zakazywane – mówił polityk.

Całą rozmowę z pos. Pawłem Sałkiem można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj