fot. PAP/Artur Reszko

Pos. J. Sasin: Władza, która tak rzekomo dbała o prawidłowe wydawanie publicznych pieniędzy, sama rozdaje je szerokim gestem swoim kolegom. To jest prawdziwy obraz skorumpowanych rządów

Dzisiaj okazuje się, że ta władza, która tak rzekomo dbała o prawidłowe wydawanie publicznych pieniędzy; władza, która miała gęby pełne frazesów o tym, jak to teraz będą uczciwi, jak będą oglądać każdą złotówkę, jak będą dbać o publiczne pieniądze, sama rozdaje szerokim gestem pieniądze swoim kolegom. Te pieniądze dostawali w wielu przypadkach ludzie związani z obecną władzą, czy to znajomi, czy to przyjaciele, czy to darczyńcy różnego rodzaju świadczeń na rzecz władzy i partii, które tworzą „koalicję 13 grudnia” – mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości, b. minister aktywów państwowych, Jacek Sasin, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. „Byliśmy liderem rozwoju gospodarczego, liderem niskiego bezrobocia, liderem szans na to, że będziemy tygrysem Europy. Dzisiaj z tego tygrysa pozostał wyleniały kot z głową Donalda Tuska” – dodał.

Setki milionów złotych z KPO trafiło do przedsiębiorców na wątpliwe inwestycje, na przykład zakup jachtów, ekspresów do kawy, solarium, kursy gier karcianych. Jak wskazał poseł Jacek Sasin, wiele razy do opinii publicznej docierały informacje o tym, jak obecna władza rządzi i rozdaje pieniądze swoim, a z drugiej strony prześladuje wszystkich tych, którzy skorzystali na rządach Prawa i Sprawiedliwości.

– Ścigano tych, którzy w uczciwy sposób pieniądze od państwa, czy od spółek Skarbu Państwa otrzymywali w czasach naszych rządów, którzy uczciwie te pieniądze wydawali na cele, które były zgodne z interesem państwa – bo przecież naszym wspólnym interesem jest to, żeby Ochotnicze Straże Pożarne były dobrze wyposażone, żeby mogły nas chronić, czy to w sytuacjach klęsk, czy w sytuacjach żywiołowych, pożarów, wypadków (…). Dzisiaj okazuje się, że ta władza, która tak rzekomo dbała o prawidłowe wydawanie publicznych pieniędzy; władza, która miała gęby pełne frazesów o tym, jak to teraz będą uczciwi, jak będą oglądać każdą złotówkę, jak będą dbać o publiczne pieniądze, sama rozdaje szerokim gestem pieniądze swoim kolegom. Te pieniądze dostawali w wielu przypadkach ludzie związani z obecną władzą, czy to znajomi, czy to przyjaciele, czy to darczyńcy różnego rodzaju świadczeń na rzecz władzy i partii, które tworzą „koalicję 13 grudnia” – zaznaczył poseł Jacek Sasin.

Dodał, że mamy do czynienia z ogromnym skandalem i aferą pokazującą prawdziwe oblicze tej władzy. Z drugiej strony – jak wskazał – mamy do czynienia  z ogromnym marnotrawstwem pieniędzy.

– Okazało się, że zabezpieczeniem dla Polski i tym ogromnym impulsem rozwojowym mają być właśnie jachty kupowane przez biznesmenów, mają być jakieś dziwne przedsięwzięcia salonów masaży w krajach azjatyckich takich, jak Tajlandia czy Wietnam, i wiele, wiele tego typu sytuacji, które jeżą włos na głowie. To rzeczywiście pokazuje jakąś ogromną skalę patologii, ogromną skalę rozdawnictwa grantów. (…) Jest to również bardzo zła informacja do uczciwych przedstawicieli biznesu, którzy rzeczywiście czekali na to, że polskie państwo wesprze ich małe, średnie firmy, szczególnie że te firmy dzisiaj ledwo żyją, w związku z kryzysem, który ściągnęła na Polskę „koalicja 13 grudnia” – podkreślił gość Radia Maryja.

Polityk zwrócił uwagę, że mamy ogromne antypaństwowe działanie przeciwko ludziom, przeciwko tym, którzy ciężko pracują, aby nasza Polska się rozwijała i była bogatszym krajem. „To wszystko zostało zaprzepaszczone. Mamy festiwal rozdawnictwa swoim na luksusy” – zaznaczył.

Poseł Jacek Sasin złożył zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w tej sprawie. Jak wskazał b. minister aktywów państwowych, zawiadomienie w pierwszej kolejności jest kierowane przeciwko Donaldowi Tuskowi, bo to on – jako premier polskiego rządu – odpowiada za to, co się wydarzyło.

– [Donald Tusk – red.] jak zawsze obarcza odpowiedzialnością innych urzędników, innych ministrów. Próbuje z siebie zrzucić odpowiedzialność. Jemu się wydaje, że będąc premierem rządu, za nic w Polsce nie odpowiada, że tak naprawdę jest tylko jakimś ojcem chrzestnym całego układu politycznego, natomiast zawsze za wszystko co złe, odpowiadają inni, a on tylko ma być tym, który zbiera zaszczyty i zbiera poklask. (…) To zawiadomienie jest też skierowane przeciwko tym urzędnikom państwowym, funkcjonariuszom publicznym, którzy rozpatrywali te wnioski i udzielali dotacji na tego typu kuriozalne wnioski – zaznaczył poseł Jacek Sasin.

Czy dzisiaj ta sama prokuratura tak samo gorliwie będzie ścigała aferę, która jest rzeczywistą aferą, a nie tak jak te wydumane, które miały służyć wyłącznie politycznemu celowi walki z opozycją – pytał gość Radia Maryja.

– To jest prawdziwy obraz tych rządów, rządów skorumpowanych, które są rządami tylko dla swoich, które całkowicie ignorują i odrzucają jakikolwiek myślenie kategoriami państwowymi, kategoriami wspólnymi, kategoriami wspierania Polaków, niezależnie od tego, gdzie mieszkają, niezależnie od tego, jakie mają poglądy. (…) Byliśmy liderem rozwoju gospodarczego, liderem niskiego bezrobocia, liderem szans na to, że będziemy tygrysem Europy. Dzisiaj z tego tygrysa pozostał wyleniały kot z głową Donalda Tuska przy całym szacunku do tych przemiłych zwierząt, ale taki przysłowiowy wyleniały kot, który dba przede wszystkim o to, aby te złapane myszy rozdawać kumplom ze swojej grupy i zadbać o to, żeby oni byli zawsze przy nim i wspierali jego władzę – mówił poseł Jacek Sasin.

Całość rozmowy w audycji „Aktualności dnia” można wysłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj