fot. PAP/EPA

Pos. do PE M. Dworczyk: Bez przejrzystych reguł i współpracy z partnerami spoza Unii Europejskiej udział części państw może być poważnie ograniczony

W Parlamencie Europejskim odbyła się przed południem debata nad raportem dotyczącym Programu na rzecz Europejskiego Przemysłu Obronnego. Europosłowie PiS podkreślili w Strasburgu, że Europa potrzebuje silnego przemysłu obronnego. „Bez przejrzystych reguł i współpracy z partnerami spoza Unii Europejskiej udział części państw może być poważnie ograniczony” – mówił Michał Dworczyk.

W dyskusji wziął udział europoseł PiS, Michał Dworczyk, który wskazał, że to państwa wschodniej flanki NATO – w tym Polska – poniosły największy ciężar wsparcia Ukrainy.

Dlatego – jak podkreślił – ich potrzeby powinny być w centrum unijnych działań związanych z odbudową i rozbudową mocy produkcyjnych przemysłu obronnego.

Poseł do PE zaznaczył, iż obecna propozycja programu jest lepsza od pierwotnej, jednak wciąż pozostaje niewystarczająca wobec skali zagrożeń.

– Budżet jest zbyt mały, a zasady kwalifikalności są niejasne. Bez przejrzystych reguł i współpracy z partnerami spoza Unii Europejskiej udział części państw może być poważnie ograniczony. Przykładem są negocjacje w sprawie SAFE z Wielką Brytanią pokazujące, jak trudno o porozumienie nawet z jednym z najważniejszych sojuszników w NATO – mówił Michał Dworczyk.

Europoseł dodał, że program ma wzmacniać naszą obronność, a nie osłabiać więzi transatlantyckie, z sojusznikami spoza UE.

Michał Dworczyk podkreślił, iż wsparcie dla europejskiego przemysłu obronnego jest konieczne, jednak musi uwzględniać zróżnicowaną strukturę tego sektora w państwach. W jego ocenie program powinien być otwarty, elastyczny i dopasowany do realnych potrzeb, ze szczególnym uwzględnieniem państw wschodniej flanki NATO.

Program na rzecz Europejskiego Przemysłu Obronnego – to specjalny program finansowania obronności na lata 2025 -27. Jego budżet to 1,5 mld euro.

RIRM

drukuj