fot. PAP/EPA

Polska wzywa do zaprzestania przemocy na Białorusi

Polska szuka współpracy z krajami regionu, by zwiększyć międzynarodową presję na Alaksandra Łukaszenkę. Prezydenci Polski, Litwy i Łotwy proponują okrągły stół. Do zaprzestania przemocy władze Białorusi wezwał polski Senat. Premier Mateusz Morawiecki nie wyklucza pomocy humanitarnej dla Polaków, mieszkających za wschodnią granicą.

Dwie ofiary śmiertelne i tysiące zatrzymanych. To wszystko wciąż nie odstrasza Białorusinów. Mieszkańcy nie dali zamknąć sobie ust. Protestują.

W protesty włączyli się lekarze, pielęgniarki i studenci medycyny. Mieli na sobie białe fartuchy. Utworzyli szpaler przed budynkiem uniwersytetu medycznego.

– Lekarze są przeciwko przemocy. Jesteśmy za pokojowymi demonstracjami, pokojowymi zmianami – wyjaśnił jeden z protestujących.

Przemoc jest w ostatnich dniach widoczna gołym okiem. Milicja (także ostatniej nocy) brutalnie interweniowała w kilku punktach Mińska. Służby ponownie sięgały po granaty hukowe i gumową amunicję.

Białoruś potrzebuje presji międzynarodowej, która wsparłaby protesty – tłumaczył wicepremier Piotr Gliński. I dodał, że Alaksandr Łukaszenka musi zdobyć się na refleksję.

– Myślę, że pan prezydent Łukaszenka powinien sam do takiego wniosku dojść i przedstawić jakiś plan demokratyzacji, zmian ewolucyjnych, usiąść do stołu z przedstawicielami opozycji – powiedział w Polsat News prof. Piotr Gliński, wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego.

W Polsce temat Białorusi przewija się na jedynkach czołowych mediów, zwłaszcza że za wschodnią granicą mieszka tysiące Polaków. W ich sprawie interweniuje premier Mateusz Morawiecki, który rozmawiał z Angeliką Borys, przewodniczącą Związku Polaków na Białorusi.

„Jesteśmy gotowi nieść pomoc humanitarną Polakom mieszkającym na Białorusi – zadeklarowałem w rozmowie z Angeliką Borys. Obecne niezadowolenie społeczne na Białorusi osiągnęło niespotykany poziom. Przemoc nie jest rozwiązaniem, tylko źródłem problemu” – napisał  Mateusz Morawiecki, premier RP.

Polska szuka porozumienia z krajami regionu tak, by wspólnie zwiększyć presję na Łukaszenkę.

– Budujemy koalicję w Europie Środkowo-Wschodniej – akcentował prof. Piotr Gliński.

W ramach tej koalicji prezydenci Polski i Litwy, a także Łotwy wyrazili gotowość do mediacji. Powstał trzypunktowy plan, w którym kraje regionu chcą pośredniczyć w rozwiązaniu kryzysu.

– Po pierwsze, to zaprzestanie przemocy. Po drugie, uwolnienie tysięcy zatrzymanych. Po trzecie, dialog ze społeczeństwem obywatelskim – poinformował prezydent Litwy Gitanas Nausėda.

Taki dialog oznaczałby na Białorusi stworzenie okrągłego stołu, w którym wspólnie zasiedliby przedstawiciele władzy i obywateli. Prezydent Andrzej Duda podjął interwencję w ONZ. Skierował list do Rady Praw Człowieka. Stanowisko zajął też polski Senat. I zwrócił się bezpośrednio do prezydenta Białorusi.

– O zaprzestanie, natychmiastowe zaprzestanie represji, natychmiastowe uwolnienie więźniów politycznych, wszystkich zatrzymanych w związku z akcjami wyborczymi w ostatnim czasie – powiedział Bogdan Zdrojewski, senator Koalicji Obywatelskiej.

Pod tym apelem podpisali się wszyscy senatorowie.

– Na zewnątrz, na arenie międzynarodowej, potrzebny jest jednolity, spójny głos RP – zakomunikował Marek Pęk, wicemarszałek Senatu.

Sytuacją na Białorusi mocno interesują się Stany Zjednoczone. Sekretarz stanu USA Mike Pompeo szuka właściwej reakcji. Nie wyklucza sankcji.

– Nie ustaliliśmy, jaka reakcja jest właściwa. Ale będziemy pracować z naszymi europejskimi przyjaciółmi, kochającymi wolność. Z tymi wszystkimi, którzy są zaniepokojeni tym, co wydarzyło się na Białorusi – poinformował sekretarz stanu USA Mike Pompeo.

Niewykluczone, że temat Białorusi będzie jednym z głównych w trakcie wizyty Mike’a Pompeo w Polsce.

 

TV Trwam News

drukuj