fot. twitter.com/MSZ_RP

Polska przewodniczy Radzie Bezpieczeństwa ONZ

Od dziś Polska przewodniczy Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Programem polskiej obecności w Radzie pozostaje poszanowanie prawa międzynarodowego, a także ochrona ludności cywilnej, zwłaszcza w sytuacji konfliktów i kryzysów.

To przywilej, ale i obowiązek. Polska przez najbliższy miesiąc będzie przewodniczyła obradom w Radzie Bezpieczeństwa. I tutaj zadaniem Polski będzie wsłuchiwanie się w sugestie innych członków Rady, ale i dbanie o kontakt z blisko dwustoma członkami ONZ.

– To na pewno podkreśli znaczenie Polski jako poważnego podmiotu na arenie międzynarodowej – zaznaczył historyk dr Leszek Pietrzak.

Polska w Radzie Bezpieczeństwa opowiada się za poszanowaniem prawa międzynarodowego, a także ochroną ludności cywilnej, zwłaszcza w sytuacji kryzysów i konfliktów. Dokładnie taki program przewiduje nasza obecność w Radzie. I poprzez to Polska może stać się rzecznikiem całego regionu.

– Gdyby Polska zgłosiła jakiś projekt odnośnie zakończenia konfliktu na wschodzie Ukrainy, unormowania relacji między Rosją a Ukrainą, to dojdzie wówczas do zwarcia innych, ważniejszych graczy wokół tej sprawy – zwrócił uwagę dr Pietrzak.  

Bo obejmując przewodnictwo w Radzie Polska ma właśnie takie możliwości – zgłaszania własnych inicjatyw, kierowania uwagi innych państw na problemy regionu i świata. I tutaj wciąż do rozwiązania jest problem migracji – dodał.

– Próba jakiegoś ograniczenia takiego zjawiska, zahamowania go, byłaby tutaj cenną inicjatywą, która skutecznie zwróciłaby uwagę na Polskę jako rozjemcy ważnych problemów międzynarodowych – zaznaczył dr Leszek Pietrzak.  

To drugi raz, kiedy Polska będzie przewodniczyła Radzie Bezpieczeństwa. Nasz kraj pozostanie niestałym członkiem Rady do końca 2019 roku.

TV Trwam News/RIRM

drukuj