fot. flickr.com

Polska podtrzymała deklarację przyjęcia 2 tys. imigrantów

Polska jest gotowa na przyjęcie 2000 uchodźców w ramach unijnych planów relokacji i przesiedlania uchodźców – poinformował w poniedziałek w Brukseli wiceminister spraw wewnętrznych Piotr Stachańczyk.

Wiceminister zaznaczył, że deklaracje wszystkich państw członkowskich nie wystarczą jednak, by UE mogła wywiązać się ze zobowiązania przejęcia od Włoch i Grecji 40 tysięcy imigrantów, którzy docierają na południe Europy przez Morze Śródziemne. „Brakuje około 5 tysięcy” – podał Stachańczyk.

Z danych, które opublikowano po spotkaniu ministrów wynika, że Austria i Węgry nie zgodziły się na przyjęcie od Grecji i Włoch żadnego imigranta.

Mimo niewystarczających deklaracji UE uruchomi program relokacji imigrantów z Włoch i Grecji oraz przesiedlenia uchodźców z obozów spoza UE. Równolegle do końca grudnia prowadzone będą konsultacje, aby zebrać dodatkowe deklaracje od państw unijnych.

Plany rozsyłania uchodźców po krajach UE to część nowej strategii polityki imigracyjnej, będącej odpowiedzią na rosnącą falę imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki oraz częste katastrofy statków szmuglujących imigrantów przez Morze Śródziemne.

Na szczycie pod koniec czerwca przywódcy UE zobowiązali się do przejęcia od narażonych na presję migracyjną Włoch i Grecji 40 tysięcy imigrantów, potrzebujących międzynarodowej ochrony (głównie z Syrii i Erytrei), a także do przesiedlenia z obozów poza Unią 20 tysięcy uchodźców w ciągu dwóch lat.

Odrzucono jednak wyliczenia dokonane przez Komisję Europejską, która chciała z góry narzucić, ilu uchodźców miałoby trafić do poszczególnych państw. Do końca lipca ministrowie spraw wewnętrznych mieli uzgodnić, jak rozmieszczeni zostaną uchodźcy. Udało się jedynie osiągnąć kompromis w sprawie przesiedlenia 20 tysięcy uchodźców spoza UE.

Na program rozmieszczenia imigrantów Komisja Europejska zamierza przeznaczyć dodatkowo 240 mln euro, czyli 6 tys. euro na jednego uchodźcę. Na przesiedlenia z obozów dla uchodźców poza Unią Komisja przeznaczy 53 mln euro.

PAP/RIRM

drukuj