fot. PAP

Polska infrastruktura daleko w światowym rankingu

„Według najnowszego raportu Światowego Forum Ekonomicznego na 79. miejscu pomiędzy Kenią a Kazachstanem plasuje się  Polska pod względem infrastruktury” – napisała jedna z gazet. W dokumencie sklasyfikowano w sumie 144 kraje świata.

Wśród głównych czynników, na podstawie których oceniana jest konkurencyjność poszczególnych państw, znajdują się dostęp do infrastruktury: drogowej, kolejowej i lotnisk. Najgorzej wypada polska sieć drogowa.

Mimo kolejnych otwieranych kawałków autostrad nasze drogi znalazły się na 124. miejscu – za Bangladeszem, Etiopią, Zimbabwe i Wietnamem. Tak niska pozycja naszego kraju jest zaskakująca – mówi poseł Krzysztof Tchórzewski, wiceszef sejmowej Komisji Infrastruktury.

  – Spodziewałem się, ze pozycja Polski będzie bardzo niska. Ta pozycja mnie jednak zaskoczyła. Moje obawy związane są z tym, że nie mamy w ogóle prowadzonych produkcji w zakresie infrastruktury. Gdzieś tam, w głębi informacji medialnych pojawia się infrastruktura transportowa, na którą wydajemy bardzo dużo pieniędzy a postępów nie widać. Oczekuje się, że państwo będzie rozwijało infrastrukturę w ogóle. To nie jest tylko kwestia dróg, kolei, czy lotnictwa. To jest także infrastruktura społeczna, a więc ta która powoduje, że możemy funkcjonować. Polska w tej dziedzinie jest dosyć daleko – powiedział poseł Krzysztof Tchórzewski.

Poseł dodaje, że błędna polityka polegająca na budowie tylko dróg ekspresowych i autostrad, spowodowała, że wiele powiatów w naszym kraju zostało odciętych od możliwości prowadzenia działalności gospodarczej.

Europa postawiła wymóg jeśli chodzi o wywóz towarów; 11,5 tony na oś. U nas tylko niektóre drogi krajowe spełniają ten wymóg. Natomiast drogi wojewódzkie i powiatowe raczej w ogóle. A więc cięższe samochody z Europy, które przywożą i odwożą towary nie są w stanie do większości naszych miejscowości dojechać. W tej dziedzinie robimy się skansenem cywilizacyjnym. To powoduje także duże ciśnienie na miejsca pracy w dużych miejscowościach. Jak tak dalej pójdzie to część Polski stanie się „pustynią” – zaznaczył poseł Krzysztof Tchórzewski.

RIRM

drukuj