fot. Monika Bilska

Wojsko będzie pozbawione komunistycznych patronów

Ministerstwo Obrony Narodowej podejmuje działania w pozbawieniu wojska komunistycznych patronów. Jak pisze „Nasz Dziennik”, resort chce oczyścić polskie jednostki do końca 2020 roku.

W Ministerstwie Obrony Narodowej funkcjonują już specjalne gremia, które zajmują się tą kwestią. Wojciech Skurkiewicz, wiceszef MON, mówił, że resort jest też w trakcie prowadzenia rozpoznania patronów poszczególnych jednostek wojskowych.

– Czy rzeczywiście ci wszyscy, którzy patronują poszczególnym jednostkom, mają szlachetną, chwalebną kartę, czy nie ma wśród nich osób, które przyczyniały się do ciemiężenia polskiego żołnierza. Postanowiliśmy, żeby to dokończyć w 2020 roku. Mam nadzieję, że to będzie ten czas, kiedy wszyscy ci, którzy splamili honor polskiego żołnierza, na przykład poprzez usługiwanie sowietom czy niszczenie ludzi, żołnierzy polskich, chociażby z drugiego podziemia konspiracyjnego [nie będą patronować w wojsku]. Tutaj tych rzeczy jest sporo i jestem przekonany, że uda nam się to w roku 2020 zrealizować definitywnie do końca – powiedział wiceminister Wojciech Skurkiewicz.

„Nasz Dziennik” zauważa, że problem komunistycznych patronów dotyczy np. 6. Brygady Powietrznodesantowej w Krakowie. Choć ona sama nosi imię gen. Bryg. Stanisława Sosabowskiego, to w podległych jej jednostkach patronami są komunistyczni dygnitarze. Między innymi w Gliwicach 6. Batalion Powietrznodesantowy nosi imię gen. Dyw. Edwina Rozłubirskiego z Armii Ludowej.

RIRM

drukuj