fot. flickr.com

MON analizuje przetarg na Caracale

Ministerstwo Obrony Narodowej analizuje przetarg i negocjacje offsetowe dotyczące śmigłowców Caracal. Strona polska zwraca uwagę, że oferta zawierała szereg uchybień, a informacje o utworzeniu miejsc pracy były jedynie deklaracjami, które nie były zagwarantowane.

Francuscy producenci śmigłowca oświadczyli, że są gotowi do rozmów i ewentualnej modyfikacji offsetu. Wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki podkreśla, że kontrakt musi być korzystny dla Polaków i tworzyć potencjał obronny kraju.

– Musimy przeprowadzić analizę, która pozwoli ocenić, na jakim etapie przetargu jesteśmy, jakie byłyby konsekwencje dalszego postępowania w tym zakresie i jakie rozwiązanie będzie korzystne dla polskiej armii. Ale najważniejsze jest to, czy będzie korzystne dla mieszkańców Polski również pod względem gospodarczym, dlatego że w dzisiejszych czasach bezpieczeństwo, to nie tylko świetny sprzęt i silna armia, ale także odpowiedni potencjał gospodarczy. Musimy ten potencjał gospodarczy tutaj w kraju budować. Teraz musimy reindustrializować nasz kraj i kontrakt na Caracale będzie oceniany również z tej perspektywy. Mam nadzieję, że będą miejsca pracy w polskich przedsiębiorstwach w tym zakresie. To jest ogromna kwota ponad 13 mld zł, która musi być wydana i musi być wydana rozsądnie – wyjaśnia Bartosz Kownacki.          

W kwietniu bieżącego roku poprzedni rząd zakwalifikował ofertę „Airbus Helicopters” do etapu testów i do końcowych negocjacji z francuskimi śmigłowcami. Odrzucono oferty firm, które mają swoje zakłady w Mielcu i Świdniku. „Solidarność” Przemysłu Lotniczego apelowała wówczas do rządu o unieważnienie przetargu.

 

RIRM

 

drukuj