fot. flickr.com

Portugalia: interwencja polskiej ambasady ws. sformułowania dotyczącego Auschwitz

Ambasada RP w Lizbonie interweniowała ws. wtorkowego artykułu w “Diario de Coimbra”, w którym znalazło się sformułowanie „Auschwitz (Polska)”. W środę gazeta zamieściła tekst polskiego ambasadora o “wadliwych kodach pamięci” domagający się sprostowania.

Lokalna gazeta w tekście zatytułowanym “Ocalony z Auschwitz dał wykład w Coimbrze”, odnotowała, że audytorium Uniwersytetu w Coimbrze, czołowej uczelni Portugalii, było pełne podczas wtorkowego wystąpienia 90-letniego Wernera Reicha. Przypomniała, że jako młody chłopiec trafił on do wyselekcjonowanej grupy “Birkenau Boys”, na której swoje pseudomedyczne eksperymenty przeprowadzał obozowy lekarz Josef Mengele.

W tym kontekście “Diario de Coimbra” napisał: “Werner Reich, jeden z ocalonych z Holokaustu, dał wczoraj świadectwo o okrucieństwach przeżytych w Auschwitz (Polska), obozie koncentracyjnym, w którym miało miejsce ponad milion morderstw w czasie II wojny światowej”.

Jak poinformował PAP rzecznik prasowy ambasady RP w Lizbonie Bogdan Jędrzejowski, placówka podjęła pisemną interwencję wkrótce po ukazaniu się w “Diario de Coimbra” relacji z wykładu Reicha, a list polskiego ambasadora Jacka Junoszy Kisielewskiego, skierowany do gazety, ukazał się w środowym wydaniu.

W tekście “Polska i wadliwe kody pamięci” ambasador wyjaśnił, że używanie informacji sugerujących, że Auschwitz było polskim obozem zagłady, może wprowadzać w błąd współczesnego czytelnika, który nie pamięta, że “od 1939 r. Polska była okupowana, a jej władze nie kolaborowały z nazistowskimi Niemcami”.

„Stosowanie zwrotów, takich jak +obóz koncentracyjny w Polsce+ lub +Auschwitz (Polska)+, sugerują, że obozy koncentracyjne zostały wybudowane lub zarządzane przez Polskę lub Polaków. Użycie sformułowania +obozy koncentracyjne w Polsce+ bez dodania +okupowanej przez nazistowskie Niemcy+ może wskazywać czytelnikowi odpowiedzialność Polski” – napisał Jacek Junosza Kisielewski.

Ambasador, prosząc o sprostowanie tekstu, wyjaśnił, że poprzez tego typu “wadliwe kody pamięci” wprowadza się w błąd czytelników oraz przyczynia do tworzenia “negatywnego i nieprawdziwego wizerunku polskiej historii”.

W poniedziałek “Expresso”, opiniotwórczy tygodnik Portugalii, dokonał korekty sobotniego tekstu o obozie Auschwitz. W artykule opublikowanym na stronie internetowej pisma pojawiło się w sobotę sformułowanie, że był to “obóz zagłady w Polsce działający od 1940 do 1945 r.” Po interwencji polskiej ambasady tygodnik zmienił sformułowanie na “obóz zagłady działający od 1940 do 1945 w Polsce okupowanej przez niemieckich nazistów”.

PAP/RIRM

drukuj