Organizatorami skandalicznego konkursu promującego tzw. aborcję zajmie się prokuratura?

Organy ścigania powinny zainteresować się organizatorami konkursu „Aborcja w kadrze. Polska XXI w.”. Jak mówi  w rozmowie z TV Trwam radca prawny dr Grzegorz Skrobotowicz, prokuratura powinna podjąć się sprawy z urzędu. Nie może być zgody na promocję tzw. aborcji – dodaje ekspert.

Ruchy lewicowo-liberalne, homoseksualne i feministyczne walczą z życiem opowiadając się za dostępem do tzw. aborcji bez ograniczeń. Dowodem na to jest skandaliczny konkurs zorganizowany przez Federację na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Planowanie rodziny jest tylko w nazwie, bo w rzeczywistości w opisie konkursu „Aborcja w kadrze. Polska XXI w.” czytamy: „Pokażcie nam, jak kobiety w Polsce radzą sobie dzisiaj z restrykcyjną ustawą. Jak wygląda przerwanie ciąży dziś? W końcu rok w rok i według ostrożnych szacunków ciążę przerywa jakieś 150 tysięcy z nas!”. [czytaj więcej]

– Naprawdę rzeczą aż niepojętą jest, aby ktokolwiek mógł wpaść na taki pomysł, żeby z tak strasznej rzeczy, jaką jest zabójstwo małego, niewinnego nienarodzonego dziecka, robić konkurs fotograficzny. W ogóle – w mojej ocenie – taki pomysł zasługuje na to, aby organy ścigania się nim zainteresowały, mam tu na myśli organizatorów (…). Nie może być zgody na to, żeby promować aborcję i to jeszcze w ten sposób, aby wysyłać fotografię – akcentuje dr Grzegorz Skrobotowicz, radca prawny.

TV Trwam News/RIRM

drukuj