fot. pixabay.com

Nieskuteczna walka ze smogiem

Przez 9 miesięcy obowiązywało rozporządzenie, które nie pozwalało w rzetelny sposób kontrolować jakości paliw – wynika z kontroli Najwyższej Izby Kontroli. Instytucja zbadała, w jaki sposób rząd walczy ze smogiem.

W walce ze smogiem zmarnowaliśmy 9 miesięcy – ocenił Marian Banaś, prezes Najwyższej Izby Kontroli.

– Rozporządzenie dotyczące badania jakości paliw stałych obowiązywało przez 9 miesięcy. Dokument został wydany we wrześniu 2018 roku przez ówczesnego ministra energii, który miał wspomóc ograniczenie emisji zanieczyszczeń – poinformował Marian Banaś.

Rozporządzenie zostało wydane na podstawie znowelizowanej ustawy o systemie monitorowania i kontroli jakości paliw stałych. Decyzje miały ograniczyć emisję zanieczyszczeń. W ocenie NIK-u rozporządzenie nie spełniło oczekiwań. Na 1600 kontroli Inspekcji Handlowej, 80 proc. z nich dotyczyło jedynie kwestii formalnych. W przypadku 18 proc. udało się zbadać jakość paliwa. Zdaniem prezesa Najwyższej Izby Kontroli, jest to wina ustawy.

– W czasie kiedy rozporządzenie obowiązywało, inspekcja handlowa mogła kontrolować niemal wyłącznie kwestię formalną. Nie mogła natomiast eliminować z rynku paliw najgorszej jakości – wyjaśnił prezes NIK.

W lipcu 2019 roku, po interwencji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, doszło do zmiany rozporządzenia. Jednak nawet gdyby przepisy zostały zmienione wcześniej, to w budżecie nie zaplanowano środków na badanie jakości paliw. UOKiK zwracał na to uwagę rządowi już w styczniu 2018 roku. Dopiero w roku 2019 zagwarantowano pieniądze – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli.

TV Trwam News

drukuj