fot. pixabay.com

Polacy opowiedzieli się przeciwko szkodliwym działaniom rządu D. Tuska w obszarze Lasów Państwowych

Polacy nie godzą się na radykalne i szkodliwe zmiany w Lasach Państwowych. Potwierdzają to wyniki konsultacji społecznych dotyczących tzw. moratorium Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

Na początku roku minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska, wydała kontrowersyjną decyzję o natychmiastowym wstrzymaniu pozyskania drewna na prawie 100 tysiącach hektarów. Moratorium wpisało się w ogólny kierunek działań resortu, który dąży do wyłączenia z użytkowania aż 20 procent Lasów Państwowych.

– Zmienia się klimat, zmieniają się oczekiwania społeczne, zmiana się sytuacja gospodarcza. W ślad za tym wymaga zmiany funkcjonowanie Lasów Państwowych – przekonywał wiceminister klimatu i środowiska, Mikołaj Dorożała.

Moratorium ws. zakazu pozyskania drewna w jednej chwili pozbawiło pracy setki osób. Resort, aby potwierdzić konieczność swoich działań, ogłosił konsultacje społeczne. Pierwsze nie poszły po jego myśli, więc ogłoszono drugie. Ich wyniki są jednoznaczne.

– Tutaj mamy jasne, twarde informacje; jasne głosy, które mówią o tym, że społeczeństwo chce, aby znieść moratorium  i chce aby było normalne funkcjonowanie, gospodarowanie w Lasach Państwowych – podkreślił poseł Paweł Sałek z Prawa i Sprawiedliwości.

Najwięcej uwag i opinii spłynęło do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. Decyzja resortu bardzo mocno uderzyła w mieszkańców Bieszczad, którzy żyją z lasu.

– 60 tysięcy różnych opinii, 53 tys. wniosków, bo niektóre zawierały szereg podpisów; 57 tys. bez mała to są opinie negatywne, jeśli chodzi o cały proces – podkreślił Janusz Starzak, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.

Bardzo aktywni byli również mieszkańcy Podlasia, którzy kierowali swoje uwagi do Regionalnej Dyrekcji LP w Białymstoku.

– W ramach konsultacji opinię do RDLP w Białymstoku wyraziło ponad 13 tysięcy osób. Były to zarówno osoby fizyczne, jak i instytucje, stowarzyszenia, organizacje pozarządowe, parki narodowe. Zainteresowanie było ogromne. Zależało nam na tym, aby jak największa część społeczeństwa dowiedziała się o konsultacjach. Efekt mamy taki, jaki mamy, czyli 13 tysięcy opinii. Jeśli chodzi o szczegółowe wyniki konsultacji, to ponad 8 tys. opinii to opinie negujące zarówno moratorium, jak i naszą propozycję aktualizacji styczniowego moratorium – wyjaśniła Ewelina Szklarzewska, rzecznik Regionalnej Dyrekcji LP w Białymstoku.

W Gdańsku do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych wobec propozycji Ministerstwa Klimatu i Środowiska wpłynęło  1115 uwag, aż 1028 z nich to opinie negatywne.

W Radomiu spośród 2767 głosów ponad 2150 to głosy negatywne. We Wrocławiu na ponad 6,2 tys. uwag blisko 5,1 tys. głosów było negatywnych. Rząd nie może teraz zlekceważyć społeczeństwa – zaznaczyła opozycja.

– Jako posłowie opozycji będziemy wyraźnie o to pytać i będziemy zwoływać specjalną Komisję Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, gdzie ona będzie poświęcona tylko tym konsultacjom, gdzie będziemy szczegółowo dyskutować na ten temat – zapewnił poseł Paweł Sałek.

Cały czas trwają też konsultacje dotyczące nowelizacji ustaw o funkcjonowaniu lasów oraz ochronie przyrody, do której każdy może zgłosić uwagi.

TV Trwam News

drukuj