fot. flickr.com

PiS ponawia apel do rządu ws. lasów i polskiej ziemi

PiS ponawia apel do rządu o sejmową debatę nad wnioskiem o referendum ws. lasów i polskiej ziemi.

Poseł Jan Szyszko na specjalnie zwołanej konferencji prasowej zwrócił uwagę, że premier Ewa Kopacz jeszcze niedawno zapewniała, że koalicja PO-PSL nigdy nie była i nie jest za prywatyzacją lasów.

Poseł przypomniał jednak niejasne działania koalicji w tej sprawie.

Były minister środowiska w tym kontekście odniósł się także do słów premier o współpracy z opozycją. Według szefowej rządu nadal jest możliwe wspólne działanie.

Ale czy można mówić o dialogu i współpracy kiedy rząd POPSL w styczniu ubiegłego roku w ciągu 26 godzin przy zdecydowanym proteście opozycji doprowadził do tego, że przeprowadzono trzy czytania ustawy o lasach i nałożono haracz na Polskie Lasy Państwowe w wysokości 88 mln zł? Czy to był przykład współpracy i dialogu? Czy o dialogu można mówić wtedy, kiedy społeczeństwo 9 maja złożyło ponad 2,5 miliona podpisów? W tej chwili tych podpisów jest 2 mln 600 tys. i do tej pory pełnomocnik nie uzyskał żadnej odpowiedzi, kiedy odbędzie się debata Sejmu – powiedział poseł Jan Szyszko.

Według znowelizowanej w styczniu 2014 r. ustawy, Lasy Państwowe w zeszłym i obecnym roku mają przekazać do budżetu państwa po 800 mln zł. Od 2016 r. rocznie będą wpłacać one do państwowej kasy 2 proc. wartości sprzedanego drewna.

Sytuację tę mogłoby zmienić referendum, w którym obywatele dostaliby szansę opowiedzenia się za wcześniejszym funkcjonowaniem Lasów.

RIRM

drukuj