fot. twitter.com

Podlaskie: w Domanowie odsłonięto tablice upamiętniające ofiary zbrodni katyńskiej

We wsi Domanowo k. Brańska (Podlaskie) odsłonięto w poniedziałek tablice upamiętniające dwóch przedwojennych nauczycieli szkoły powszechnej w tej miejscowości, którzy jako oficerowie rezerwy w 1940 r. zostali zamordowani w Katyniu i Charkowie.

Tablice upamiętniają porucznika Emila Gładysiewicza i podporucznika Franciszka Grissbacha. Odsłonięto je z inicjatywy mieszkańców przy szkole w Domanowie, obok pomnika-nagrobka żołnierzy poległych 13 września 1939 r. w bitwie z Niemcami pod tą miejscowością. Wartę honorową pełnili żołnierze 1. Podlaskiej Brygady WOT.

W uroczystości stanowiącej część obchodów Narodowego Święta Niepodległości, wzięły udział rodziny zmarłych, mieszkańcy wsi, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Poprzedziła ją Msza św. odprawiona w miejscowym kościele przez biskupa drohiczyńskiego ks. bp Piotra Sawczuka.

Uczestniczący w odsłonięciu tablic minister edukacji, podlaski poseł Dariusz Piontkowski podkreślał znaczenie takich inicjatyw.

„To jest wielka historia, która może nie ma wielu setek tysięcy widzów, ale tych kilkaset osób lokalnej społeczności, które uczestniczyły w uroczystościach, to równie wielka sprawa, jak uroczystości w Warszawie, czy innych wielkich miastach” – mówił szef MEN.

Emil Wiktor Gładysiewicz (1901-1940) w 1920 r. walczył w Wojsku Polskim w wojnie z bolszewikami. W 1921 r. ukończył Państwowe Seminarium Nauczycielskie w Krośnie, po czym rozpoczął pracę nauczyciela w szkołach powiatu bielskiego. W 1936 r. został skierowany na stanowisko kierownika szkoły powszechnej w Domanowie, które zajmował do lata 1939 r., czyli do czasu mobilizacji do 71. Pułku Piechoty w Zambrowie. W czasie wojny obronnej trafił do niewoli sowieckiej; wiosną 1940 r. został zamordowany w Katyniu.

Franciszek Józef Grissbach (1898-1940) służył w Wojsku Polskim od 1918 r. Po przeniesieniu do rezerwy pracował jako nauczyciel w szkołach powiatu bielskiego, między innymi w Domanowie i Kleszczelach. W 1939 r. został zmobilizowany do 80. Pułku Strzelców Nowogródzkich. Po wzięciu do niewoli sowieckiej, wiosną 1940 r. został zamordowany w Charkowie.

PAP

drukuj