fot. pixabay.com

Podatek handlowy w styczniu zapewnił wpływy do budżetu państwa w wysokości blisko 200 mln zł

W styczniu do budżetu państwa wpłynęło blisko 200 mln zł z podatku handlowego. NSZZ „Solidarność” tłumaczy, że nowa danina nie odbiła się na konsumentach. Potwierdzają to także dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Rząd prognozował, że w tym roku z podatku handlowego do budżetu wpłynie 1,5 mld zł. Dane za styczeń wskazują, że prognozy mogą być niedoszacowane, bo w samym styczniu do kasy państwa trafiło blisko 200 mln.

– Gdzie do tej pory były te pieniądze? Pieniądze, które powinny wspierać polski budżet. W tej chwili są potrzebne na ratowanie zdrowia i życia – mówi Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.

Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazywały, że w lutym ceny żywności i napojów bezalkoholowych rosły najwolniej od października 2016 roku. Rok do roku było to wtedy 0,6 procent. W marcu wskaźnik poszedł kolejny raz w dół – zmalał do 0,5 procent. W ujęciu miesięcznym ceny żywności poszły w górę o 0,7 procent.

Trudno uznać, że podatek handlowy odbił się na konsumentach – wskazuje ekonomista Mariusz Kękuś.

– Patrząc na dane, które podał GUS, wygląda na to, że podatek nie ma żadnego przełożenia na wzrost cen towarów – zaznacza Mariusz Kękuś.

W większym stopniu rosną ceny usług niż ceny towarów. Ponadto, jakiekolwiek przerzucenie podatku handlowego na klientów blokuje silna konkurencja – mówi Alfred Bujara.

– Od momentu pandemii wzrost cen następował. To nie było spowodowane ze względu na podatek, ale ze względu na koniunkturę, jaka w handlu miała miejsce – wyjaśnia Alfred Bujara.

W Polsce przyspiesza inflacja, ale – według analiz Narodowego Banku Polskiego – wpływ na to mają: wzrost cen paliw, co wynika z rosnących cen ropy; unijna polityka klimatyczna, która wpływa na ceny prądu, a także działania samorządów w związku z wywózką śmieci. W ocenie NBP wyższa inflacja to także efekt rosnących kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw, co wprost jest skutkiem pandemii.

 

TV Trwam News

drukuj