fot. PAP

PO znów przeciwko samorządom?

PiS sprzeciwia się kolejnym daninom nakładanym przez koalicję rządową na samorządy. Chodzi o ponowną nowelizację ustawy o kierujących pojazdami.

Nowela przywraca m.in. odpowiedzialność merytoryczną ministra nadzorującego transport za treści zawarte w pytaniach egzaminacyjnych. Pytania testowe będzie układać specjalna komisja. Za funkcjonowanie komisji zapłacą jednak Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego – tłumaczył na konferencji Poseł Bogdan Rzońca z PiS. W skali roku danina wyniesie nawet 600 tys. zł.

– Dlaczego rząd nakłada taki haracz na wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego? One praktycznie wszystkie są na deficycie spowodowanym bałaganem w związku z ustawą z 2013 roku. Ludzie się po prostu przestraszyli WORD-ów, egzaminów i nie chcą zdobywać prawa jazdy. Pytanie do ministra: Po co 600 tys. dla kilkuosobowej komisji, skoro już wiadomo, że pytania egzaminacyjne są. Zakładamy więc, że komisja się zbierze, wypije kawę i zrobi sobie za te pieniądze wycieczkę. Uważamy, że jest to karygodne, że jest to kolejna danina od samorządów, że jest to kolejne stanowisko antysamorządowe koalicji PO-PSL – ocenia Bogdan Rzońca.

Poseł zapowiedział, że PiS będzie głosował za przyjęciem poprawki, która usunie z ustawy zapis o daninie. Poseł Jerzy Szmit zwrócił uwagę na inne niebezpieczne zapisy ustawy o kierujących pojazdami.

– Znosi obowiązek odbywania kursów teoretycznych przed przystąpieniem do egzaminu teoretycznego. Kursant będzie więc mógł sam się uczyć przepisów ruchu drogowego, tak naprawdę bez możliwości konsultacji z nauczycielem, który mógłby ewentualnie wyjaśnić problemy. Z drugiej strony minister odrzucił naszą propozycję (w czasie obrad wczorajszej podkomisji), aby określić liczbę pytań, które będą dostępne i z których będzie się odbywał egzamin teoretyczny. Koalicja przegłosowała takie rozwiązanie, że tak naprawdę nie wiemy, ile będzie pytań egzaminacyjnych  – mówi poseł Jerzy Szmit.

RIRM

drukuj