fot. PAP/Tomasz Koryszko

Płk. Ryszard Kukliński uhonorowany pamiątkową tablicą

W Lublinie odsłonięto tablicę poświęconą płk. Ryszardowi Kuklińskiemu, oficerowi Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, który na początku lat 70’ nawiązał współpracę z amerykańskim wywiadem. Jako „Jack Strong” przekazał między innymi strategiczne plany Układu Warszawskiego.

Uroczystego odsłonięcia tablicy dokonano na froncie Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Inicjatorami umieszczenia tablicy poświęconej płk. Ryszardowi Kuklińskiemu jest środowisko weteranów walk o niepodległość – mówi Jan Józef Kasprzyk – p.o. szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

– Jest on również dla tych walczących w czasie II wojny światowej – bo wśród tych walczących był przecież ojciec pułkownika Kuklińskiego, jego też przywołujemy na tej tablicy – ale i tych, od których uczył się pułkownik Kukliński właśnie miłości do Polski, umiłowania niepodległości i wzrastał właśnie w takiej atmosferze domu rodzinnego, która spowodowała, iż nie zawahał się w chwili największej próby stanąć po stronie dobra i po stornie  prawdy – wskazuje Jan Józef Kasprzyk.

Upamiętnienie płk. Ryszarda Kuklińskiego ma szczególne znaczenie w kontekście trwającego szczytu NATO w Warszawie. To płk. Kukliński na początku lat 80’ jako pierwszy wprowadzał nas do NATO – zauważa prof. Przemysław Czarnek, wojewoda lubelski.

– Dał przykład bohaterstwa polskiego żołnierza, który nie zwraca uwagi na lojalność wobec zaborcy i wobec okupanta tylko zwraca uwagę na lojalność wobec swojego narodu i wobec swojego państwa. A tego wymagał właśnie interes państwa polskiego i narodu polskiego, żeby ujawnić te nikczemne plany Związku Sowieckiego – mówi prof. Przemysław Czarnek.

Ryszard Kukliński od 1947 r. służył w Ludowym Wojsku Polskim. Awansował na najwyższe stanowiska wojskowe i był oficerem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Na początku lat 70’ nawiązał współpracę z wywiadem amerykańskim. Pod pseudonimem „Jack Strong” przekazywał Amerykanom strategiczne plany Układu Warszawskiego i najważniejsze dokumenty operacyjne Ludowego Wojska Polskiego. Uprzedził ich o zamiarze wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. W 1981 r., tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego, Kukliński został przerzucony do USA. W Stanach Zjednoczonych żył pod zmienionym nazwiskiem – opowiada mjr. Bogdan Walas, prezes lubelskiego oddziału Stowarzyszenia Polskich Kombatantów.

– Po ucieczce do Stanów Zjednoczonych, po nieudanych próbach jego porwania i dwukrotnych próbach zamordowania dokonano zemsty na obu jego synach. Zginęli dwaj synowie – mówi mjr. Bogdan Walas.

W 1984 r. sąd w PRL wydał na niego wyrok śmierci, uznając go za winnego trwałego uchylania się od służby wojskowej oraz zdrady Ojczyzny. Wyrok ten uchylono w 1995 r. Płk. Ryszard Kukliński zmarł 11 lutego 2004 r. w Tamie na Florydzie. Pochowany został w Alei Zasłużonych na cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. Patronat i opiekę nad tablicą poświęconą pułkownikowi Kuklińskiemu powierzono korporacji akademickiej Astrea Lublinensis – wskazuje prof. Jacek Jońca z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

– Należy krzewić pamięć po bohaterach zwłaszcza w momencie, kiedy  cierpimy na takie zjawisko, które można określić jako zbiorowa amnezja. Z jednej strony to dla nas wielki honor i wyróżnienie, ale z drugiej wielka odpowiedzialność – podkreśla prof. Jacek Jońca.


TV Trwam News/RIRM

drukuj