fot. PAP/Adam Warżawa

Platforma straszy państwem wyznaniowym

Platforma Obywatelska starszy już nie tylko rządami Prawa i Sprawiedliwości, ale również państwem wyznaniowym. Ewa Kopacz mówi o średniowieczu i przekonuje, że jeśli wygra Zjednoczona Prawica – Polską będzie rządzić Kościół.

Podczas debaty liderów komitetów wyborczych Barbara Nowacka ze Zjednoczonej Lewicy zapowiedziała wyrzucenie religii ze szkoły oraz likwidację rzekomych przywilejów, jakie ma w Polsce Kościół katolicki.

– Jeżeli chcemy mieć świeckie państwo, jeśli chcemy mieć państwo, które będzie bezpieczne dla wszystkich, to relacje z Kościołem muszą być rozłączne. Trzeba być przyjaznym, ale trzeba doprowadzić do świeckości państwa – mówiła Barbara Nowacka.

Jednak nie tylko lewica chce pozbawić Kościoła należnego mu miejsca w życiu społecznym.

– Nie będziemy walczyć z religią, nie będziemy się wtrącać w sprawy Kościoła, ale nie chcemy, by Kościół wtrącał się w politykę. Jesteśmy partią XXI w. Jesteśmy krajem demokratycznym – podkreślała Ewa Kopacz.

W ostatnich tygodniach Ewa Kopacz wielokrotnie straszyła Polaków, że zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości zamieni Polskę w państwo wyznaniowe.

– Biję dziś na alarm, bo nie jest za późno. Jeszcze mamy państwo demokratyczne, a nie republikę wyznaniową. Już niedługo przedsiębiorcy mogą być lustrowani, a w budżecie zabraknie pieniędzy na emerytury czy wypłaty dla tych, którzy są w tej budżetówce zatrudnieni. Zapomnieliśmy, czym był kryzys, ale ci, którzy chcą samodzielnej władzy, bardzo szybko nam to przypomną – dodała Ewa Kopacz.

Zarzuty Platformy są absurdalne – podkreśla poseł Anna Sobecka z Prawa i Sprawiedliwości.

– Jest rozdział Kościoła od państwa. Jest on zawarty w konkordacie i tutaj nie ma nad czym dyskutować. Od nas – ludzi wierzących – oczekuje się, byśmy wiarę zostawiali w obrębie kościoła. Tak się nie da. Jeśli człowiek jest wierzący, to jest zawsze i wszędzie – zaznaczyła Anna Sobecka.  

Każdy, kto walczy z Kościołem i podważa chrześcijański system wartości, niszczy fundamenty Polskiego państwa i społeczeństwa – ocenia prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

– W Polsce jest taki wybór, że albo ten system podtrzymujemy i wtedy w jakiś sposób mamy porządek moralny i porządek w życiu publicznym, albo ten system działa i popadamy w nihilizm i w to wszystko, co jest destrukcyjne, burzące i niszczące. W oparciu o ten system nic nie można zbudować i wszystko będzie dążyło do destrukcji – powiedział Jarosław Kaczyński.

Platforma obywatelska bardzo dużo mówi o tolerancji i poszanowaniu praw każdego obywatela. Z drugiej jednak strony nie pozwala na swobodne wyrażanie swoich poglądów przez osoby wierzące.

 

 

TV Trwam News/RIRM

 

drukuj