Plan naprawczy dla górnictwa

Do końca września ma zostać wypracowany program naprawczy dla Polskiej Grupy Górniczej i całego sektora węgla energetycznego. Do rozmów usiądzie rząd, pracodawcy i strona związkowa. Decyzja zapadła we wtorek w Katowicach, gdzie górnicy wykluczyli postulat zamykania jakichkolwiek kopalń.

Kopalnie „Ruda” i „Wujek”, łącznie zatrudniające 8 tys. pracowników i o rocznym wydobyciu na poziomie ponad 5 mln ton węgla – według medialnych doniesień – miały zostać zamknięte, gdyż przynoszą potężne straty. Na razie jednak o żadnej likwidacji nie ma mowy. Nie było na to zgody strony społecznej. Propozycja, jaką związkowcom złożyła Polska Grupa Górnicza, została odrzucona.

– Zarząd PGG zdecydował, że w tej chwili ten program nie będzie realizowany – powiedział wicepremier Jacek Sasin, minister aktywów państwowych.

Rozmowy będą jednak prowadzone dalej. Powstanie – obok programu naprawczego dla Polskiej Grupy Górniczej, także plan naprawczy dla całej branży. Związkowcy chcą dostać do ręki analizy.

– Jeżeli chodzi o zapotrzebowanie na węgiel energetyczny do produkcji energii elektrycznej – zaznaczył Tomasz Rogala, prezes PGG.

Polska Grupa Górnicza ma jeszcze pieniądze na wypłaty, ale z planem naprawczym – to wiedzą wszyscy – trzeba się spieszyć.

– Od przyszłego wtorku zaczyna działać wspólny, mieszany zespół rządu, pracodawców i strony związkowej – oznajmił Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”.

Wyznaczyliśmy kres prac tego zespołu na koniec września. Wtedy zostanie przedstawiony program, który – mam nadzieję – zostanie zaakceptowany i będzie mógł być realizowany – mówił minister aktywów państwowych.

Wicepremier Jacek Sasin dementował też medialne doniesienia, które mówiły o likwidacji górnictwa, już w roku 2036.

– To są informacje całkowicie nieprawdziwe – oznajmił.

Z rządu płynie sygnał, że Polska gospodarka potrzebuje węgla. Planuje jednak także szersze wykorzystanie innych technologii. W grze wciąż są plany dotyczące energetyki atomowej, a także inwestycja w odnawialne źródła energii. To m.in. farmy wiatrowe na Bałtyku.

TV Trwam News

drukuj