fot. X/@RafalBochenek

PiS: Warszawa pod rządami R. Trzaskowskiego jest miastem absurdów i niespełnionych obietnic

Politycy Prawa i Sprawiedliwości wytknęli Rafałowi Trzaskowskiemu, że Warszawa pod jego rządami jest miastem absurdów i niespełnionych obietnic. Ocenili, że jako włodarz stolicy bardzo często zajmuje się tematami drugorzędnymi, nieistotnymi i realizuje przy tym lewicową agendę.

Posłowie PiS wymienili przy tym niespełnione obietnice Rafała Trzaskowskiego, jak nowa linia tramwajów i metra, parkingi podziemne czy nowa infrastruktura drogowa.

Poseł PiS, Sebastian Kaleta, podkreślił, że zamiast tego prezydentowi Warszawy wyszła seria inwestycyjnych absurdów. Wśród nich wymienił m.in. gipsowe jajo.

Warszawa jest tak zasobnym miastem, że wystarczy po prostu odlać sobie z gipsu kawałki jaja, pomalować je i zainkasować 250 tysięcy złotych. To jest miara – można powiedzieć – sukcesu Rafała Trzaskowskiego. To słynne jajo, które zawstydza wszystkich niedowiarków – mówił Sebastian Kaleta, poseł PiS.

Te i inne inwestycje znalazły się w tzw. Muzeum Absurdów, czyli na wystawie,  którą politycy PiS otworzyli w niedzielę z myślą o uczestnikach marszu poparcia Karola Nawrockiego.

Poseł PiS, Rafał Bochenek, akcentował, że gdyby Rafał Trzaskowski został prezydentem, to zacząłby w całej Polsce działać tak, jak robi to w Warszawie.

–  To, co jest niebezpieczne i to, co wybrzmiało podczas chociażby ostatniej debaty kandydatów na urząd prezydenta to to, że Rafał Trzaskowski bardzo jasno zapowiedział, że to, co robi tutaj, w Warszawie, to jak działa tutaj, w Warszawie, będzie również chciał przełożyć na całą Polskę i w taki sam sposób będzie prowadził politykę wtedy, kiedy – nie daj Bóg – zostanie prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej – zaznaczył Rafał Bochenek, poseł PiS.

W najbliższą niedzielę w drugiej turze wyborów prezydenckich zmierzą się Rafał Trzaskowski z KO i popierany przez PiS obywatelski kandydat, Karol Nawrocki.

RIRM

drukuj