fot. PAP/Marcin Bielecki

PiS odpowiada na zarzuty PO dot. gospodarki morskiej

Prawo i Sprawiedliwość odpowiada na zarzuty Platformy Obywatelskiej dotyczące rzekomych zaniedbań w gospodarce morskiej. Działania rządu w tej dziedzinie to nie tylko zapowiedzi i obietnice, jak twierdzi totalna opozycja.

Gospodarka morska to jeden z priorytetów rządu PiS.

– Gospodarka morska dla każdego państwa to żyła złota – przekonuje poseł PiS Leszek Dobrzyński.

Ważne jest wykorzystanie tego potencjału morskiego. Rząd realizuje to odbudowując przemysł stoczniowy, zwiększając dostępność do polskich portów, wspierając rybołówstwo, czy też realizując strategiczne projekty, takie jak przekop mierzei wiślanej czy budowa portu centralnego w Gdańsku. Te działania są bardzo potrzebne podkreśla wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Grzegorz Witkowski. [czytaj więcej]

– Zwiększą potencjał państwa Polskiego na Bałtyku, ale też przywrócą należne miejsce na rynku żeglugowym w Polsce sprzed 20-30 lat, który dzięki rządom naszych poprzedników został utracony – zaznacza Grzegorz Witkowski.

Straty za czasów rządów PO-PSL były ogromne, wskazuje poseł PiS Krzysztof Zaremba.

– Mieliśmy do czynienia z „gabinetem cieniasów” – bo trzeba być cieniasem żeby likwidować branżę morską, stoczniową, ograniczać rozwój portów, wyprowadzić 300 mln euro z Polskiej Żeglugi Morskiej – mówi Krzysztof Zaremba.

Gospodarka morska w wykonaniu rządu PiS to jedynie obietnice, zapowiedzi i prężenie muskułów – mówił w Szczecinie szef PO Grzegorz Schetyna po posiedzeniu Gabinetu Cieni, który podsumował rządy PiS w obszarze gospodarki morskiej.

– Odbudowa gospodarki morskiej na pomorzu zachodnim, która jest dla nas polską racja stanu – jest dla polityków PO rzeczą bardzo niewygodną – odpowiedział na zarzutu PO poseł PiS, Artur Szałabawka.

Narracje totalnej opozycji obalają twarde dane.

– To jest rekordowy rok dla szczecińskiego portu, jeśli chodzi o przeładunki, o inwestycje. To jest wreszcie pierwszy po wielu latach świetny rok dla Polskiej Żeglugi Morskiej z bardzo dobrym wynikiem finansowym, ponad 100-milionowym  zyskiem. To jest (…) też świetny rok dla Urzędu Morskiego, który przygotowuje i wdraża inwestycje za ponad 1 mld 700 mln zł – wyliczał wojewoda zachodniopomorski Tomasz Hinc.

Chodzi o pogłębienie toru wodnego Szczecin-Świnoujście do 12,5 metra głębokości. Obecnie trwa wybór wykonawcy tego zadania. Prace powinny zakończyć się do 2022 r.

– Porty Polskie mają być portami liderami na mapie morza bałtyckiego – stwierdził prezes zarządu morskich portów Szczecin-Świnoujście Dariusz Słaboszewski.

O sile portów, jak podkreśla prezes Zarządu Morskich portów Szczecin i Świnoujście Dariusz Słaboszewski, decyduje jego dostępność. Dlatego realizowany jest także szereg inwestycji kolejowych i drogowych. Ogromną szansą dla zespołu portów będzie także odrzańska droga wodna i przywrócenie 4 klasy żeglowności na rzece. Porty Szczecin-Świnoujście zanotowały także rekordowe zyski w 2017 r. Sięgają one ponad 40 mln zł.

– Wynik finansowy za rok 2017 jest również rekordowy, dużo, dużo wyższy niż na przestrzeni ostatnich kilku lat – dodał Dariusz Słaboszewski.

Od dna odbił się także PŻM. Jak mówi jego zarządca komisaryczny Paweł Brzezicki – będzie jeszcze lepiej.

– Ten wynik jest (…) bardzo zadowalający, że po tylu latach miliardowych strat PŻM ma ponad 100 mln zł zysku. Jest takim wynikiem w ramach naszych ambicji, ale powiedziałbym, że w tym dobrym przedziale. (…) Ten rok powinien się skończyć dużo lepiej – wskazał zarządca komisaryczny w PŻM Paweł Brzezicki.

O tym, że rząd obrał dobry kierunek świadczą głosy zagranicznych inwestorów.

– Jeśli biznes, rynek światowy mówi, że nam ufa i przychodzi tutaj, i w biznesplanach swoich umieszcza Szczecin, Trójmiasto, Bałtyk, to jest dla nas najlepsza rekomendacja i sygnał, że idziemy w dobrym kierunku – podkreślił Grzegorz Witkowski.

Ten kierunek to odbudowa gospodarki morskiej, która ma się stać kołem zamachowym polskiej gospodarki.

TV Trwam News/RIRM

drukuj