fot. PAP

PiS: nowela ustawy o lasach niezgodna z Konstytucją

Nowelizacja ustawy o lasach jest niezgodna z Konstytucją – mówią senatorowie PiS-u. Zapowiadają, że będą głosować za odrzuceniem projektu. Jeśli jednak zostanie on przyjęty, zaskarżą go do TK.

Wczoraj, podczas wspólnego posiedzenia senackich Komisji: Środowiska oraz Budżetu i Finansów Publicznych senatorowie PiS-u złożyli wniosek o odrzucenie ustawy.

– Zarzuty podstawowe, które wysuwamy dla tej ustawy to dwa elementy jej niezgodności z Konstytucją. Po pierwsze ustawa ta ma charakter konfiskaty majątku: przedsiębiorstwa, które nie jest częścią budżetu państwa. Po drugie: w trakcie roku podatkowego nakładana jest danina na wybrane przedsiębiorstwo państwowe. Ta danina przypomnę, to 800 mln zł w tym roku, w przyszłym także 800 mln, a od roku 2016 – 2% od przychodu tego przedsiębiorcy. To są niesłychane praktyki i nie zgadzamy się z tymi działaniami – mówił senator Grzegorz Bierecki, wiceprzewodniczący senackiej Komisji Finansów.

Niekonstytucyjny jest również tryb pracy nad ustawą o lasach – zwrócił uwagę senator Wojciech Skurkiewicz.

– Chociażby to, że senatorowie nie otrzymali druku w ustawowym terminie zapewnionym regulaminem Senatu, bo tam jest wymóg 3-dniowy, a my otrzymaliśmy te druki zaledwie na 2 dni przed posiedzeniem Senatu – zaznacza polityk.

Senator Bogdan Pęk, członek senackiej Komisji Środowiska, nawiązując do posiedzenia senackich komisji podkreślił, że decyzja o podjęciu nowelizacji ustawy o lasach w extra ordynaryjny sposób ma charakter quasi rabunkowego.

– Przedstawiciel Solidarności Lasów Państwowych oświadczył, że oszczędności, które znajdują się na koncie Lasów Państwowych i były podstawą wniesienia tego rabunkowego wniosku, zostały utworzone w sposób sztuczny przez poprzednie zarządy Lasów Państwowych.  Oszczędzały one na wszystkim: na inwestycjach, zwalniały pracowników – słowem: zostały stworzone w sposób sztuczny. Wniosek z tego następujący: wyjęcie z tej firmy przez dwa kolejne lata 1,6 mld zł, może doprowadzić te lasy do takiej zapaści ekonomicznej, że będzie to preludium do prywatyzacji – zauważa senator Bogdan Pęk.

RIRM

drukuj