fot. sxc.hu

PIP skontrolowała umowy cywilnoprawne

Państwowa Inspekcja Pracy objęła kontrolą ponad 52 tys. umów cywilnoprawnych za 2014 r. Z kontroli wynika, że ponad 15 tys. firm nie wypłaciło swoim pracownikom pensji i innych przysługujących im świadczeń. Niewypłacone należności sięgnęły 171 mln zł. 

Okazało się też, że aż 15 proc. z zawartych umów powinno być umowami o pracę. Problem dotyczy m.in. agencji ochrony, a także sklepów wielkopowierzchniowych.

Dr Cezary Mech, były wiceminister finansów, zwraca uwagę na szereg negatywnych skutków zawierania umów śmieciowych.

– Z jednej strony powoduje to brak pewności o pracę tych, którzy pracują, brak konieczności nakładów inwestycyjnych, zwiększenie wartości pracy ze strony pracodawców, ale też pozbawienie świadczeń należnych w przyszłości, zwłaszcza emerytalnych. W sytuacji kiedy – w przyszłości – świadczenia te będą na bardzo niskim poziome, tak naprawdę wszyscy będziemy pokrzywdzeni. Dlatego też należałoby raczej dążyć do tego, by była większa stabilizacja pracy w Polsce. Tego się nie uda zrobić jeśli to my będziemy wyjeżdżali za pracą na Zachód, a nie jeśli miejsca pracy będą przenoszone do Polski – powiedział dr Cezary Mech.

Państwowa Inspekcja Pracy od trzech lat intensywnie kontroluje pracodawców. W latach 2012-2013, dzięki jej działaniom, ponad 12 tys., osób w miejsce posiadanych umów zlecenia czy o dzieło, otrzymało umowy o pracę.

RIRM

drukuj