fot. pixabay.com

Pierwsza po wakacyjnej przerwie sesja plenarna w Parlamencie Europejskim w Strasburgu

W tym tygodniu Parlament Europejski przygotowywał się do pierwszej po wakacyjnej przerwie sesji plenarnej. Deputowani wznowią obrady tej instytucji w poniedziałek o godzinie 17.00 w Strasburgu. Wśród ważnych punktów znalazła się m.in. debata pt. „Przestępczość zorganizowana jako poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego Unii Europejskiej i obywateli europejskich”. 

W Parlamencie Europejskim wyrażono zgodę na przedstawienie programu działań prezydencji węgierskiej przez przedstawiciela rządu tego kraju. Przyszła współpraca unijnych instytucji z Węgrami jest o tyle istotna, gdyż to właśnie kraj, który trzyma ster przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej, prowadzi negocjacje z państwami członkowskimi.

Przypomnieć należy, że Polska sprawować będzie po raz kolejny prezydencję w pierwszej połowie 2025 roku. Tzw. trio ma tworzyć wspólnie z Danią i Cyprem, ale zanim to nastąpi, może się jeszcze wiele wydarzyć w Brukseli, czy Strasburgu.

Już w najbliższy wtorek posłowie do Parlamentu Europejskiego porozmawiają o przyszłości europejskiej konkurencyjności, a także wsparciu finansowym i wojskowym dla Ukrainy ze strony państw członkowskich UE. Ważną kwestią będzie też sprawa stanu unii energetycznej w kontekście problemu finansów Unii Europejskiej.

Przewodniczący Komisji Petycji w Parlamencie Europejskim, europoseł Bogdan Rzońca, podkreśla, że podejście grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów jest bardzo pragmatyczne.

– Wywołujemy tematy w Parlamencie Europejskim, które są bardzo istotne, a nie poboczne. Martwimy się sytuacją finansową UE. Ostatni raport Mario Draghiego pokazuje, że Unia wyraźnie przegrywa gospodarczo z Chinami, ze Stanami Zjednoczonymi i że konieczna jest nowa pożyczka, którą musi zaciągnąć Komisja Europejska, aby ratować sytuację konkurencyjności UE. Bardzo nam się to nie podoba, ponieważ nie lubimy zadłużania – mówi europoseł Bogdan Rzońca.

Pierwsze po wakacjach posiedzenie plenarne Parlamentu Europejskiego zakończy się w czwartek (19 września) po południu. Ostatniego dnia sesji europosłowie chcą zająć się suszami i ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi jako zagrożeniami dla społeczności lokalnych i rolnictwa UE w dobie zmian klimatycznych.

Dawid Nahajowski, Bruksela/RIRM

drukuj