fot. https://twitter.com/MON_GOV_PL

PE debatował nt. sytuacji na granicy polsko-białoruskiej

Parlament Europejski na sesji plenarnej debatował na temat zawracania nielegalnych migrantów na zewnętrznych granicach Unii.  

W środę cudzoziemcy koczujący po białoruskiej stronie w rejonie Usnarza Górnego próbowali siłowo sforsować granicę.

„Osoby rzuciły kłody drzewa na zabezpieczenia graniczne. Rzucali kamieniami w stronę funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Ich działaniom asystowały służby białoruskie” – poinformowała na Twitterze Straż Graniczna.

O kryzysie migracyjnym na granicy polsko-białoruskiej dyskutowano w Parlamencie Europejskim. Polska, Litwa i Łotwa stoją na straży bezpieczeństwa Wspólnoty – podkreślała europoseł Anna Fotyga.

– Mamy naprawdę kryminalne zakusy ze strony reżimu Alaksandra Łukaszenki, a tak naprawdę podżega ich do tego reżim Władimira Putina – zwróciła uwagę europoseł Anna Fotyga.

Nie ma sprzeczności pomiędzy ochroną granic i ochroną wartości – mówiła Ylva Johansson, unijny komisarz ds. wewnętrznych.

– Niektóre głosy w debacie apelowały o dokonanie wyboru – albo ochrona granic, albo ochrona traktatów. To nie jest prawdą. Naszym priorytetem jest ochrona życia ludzkiego, a żeby je chronić, musimy przede wszystkim zastopować Łukaszenkę i jego reżim – zaznaczyła Ylva Johansson.

Dlatego niezbędne jest poszerzanie sankcji wobec Białorusi. Polska w swoich działaniach ma na celu zapobieganie nielegalnym przekroczeniom granicy przez migrantów, którzy są instrumentalnie wykorzystywani przez reżim białoruski – wskazywał europoseł PiS Joachim Brudziński.

– Reżim inkasuje od nielegalnych migrantów od 10 do 15 tys. dolarów, żeby legalnie przybyli na Białoruś, a Państwo opowiadacie jakieś niestworzone dyrdymały – powiedział europoseł Joachim Brudziński.

Poseł do PE Beata Kempa podkreśliła, że Polska w swoich działaniach przestrzega wszelkich reguł międzynarodowych. Jak przypomniała, nasz kraj wysłał konwoje humanitarne, które brutalnie zostały zatrzymane przez reżim Łukaszenki.

– Aby nasze działania były skuteczne, aby ochronić granicę, należy jak najszybciej przesłać odpowiednie środki finansowe do Polski, Łotwy, Litwy, żeby zbudować stały, sprawny system bezpieczeństwa na wschodniej granicy – apelowała europoseł Beata Kempa.

Budowę takiego zabezpieczenia zapowiedziała i podjęła Warszawa.

 

TV Trwam News

drukuj