fot. twitter.com

Parlamentarny zespół ds. reparacji przedstawił szacunki na temat strat PKB Polski w okresie okupacji niemieckiej

Gdyby nie okupacja niemiecka, Polska mogłaby być krajem zamożniejszym nawet o 50 proc – tak wynika z danych przedstawionych dziś w trakcie obrad Zespołu ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec.

Podczas posiedzenia Dr Paweł Pońsko przedstawił szacunki strat PKB Polski w okresie okupacji niemieckiej. Zobrazował też długookresowe konsekwencje ekonomiczne zniszczeń wojennych. Zwrócił uwagę, że nasz kraj cały czas ponosi koszty tego okresu.

Szef parlamentarnego zespołu poseł PiS Arkadiusz Mularczyk wskazał, że komisja jest na etapie przygotowywania do publikacji raportu dotyczącego polskich strat wojennych.

Dodał, że Niemcy nie mogą uciekać od odpowiedzialności za zbrodnie wojenne

– Nie ma możliwości ucieczki od tej odpowiedzialności. Jeśli dzisiaj Niemcy płacą za ludobójstwo w Afryce, jeśli dzisiaj Niemcy płacą obywatelom Izraela za zbrodnie wojenne, płacą im renty, świadczenia inwalidzkie, ja nie widzę powodu, dla którego Polacy mają być dyskryminowani. To pokazywałoby, że są jakieś dwa standardy wobec różnych krajów; że Żydom się płaci, a Polkom się nie płaci. Pytanie: dlaczego? Tego nie jestem w stanie zrozumieć, skoro mamy jednolite standardy ochrony praw człowieka czy reguł prawa w UE bądź w Europie. Myślę, że przed nami jeszcze duża dyskusja na temat rozwiązania tej sprawy – powiedział Arkadiusz Mularczyk. 

Niemcy utrzymują, że polskie roszczenia są bezzasadne.

RIRM

drukuj