fot. Grzegorz Jakubowski/KPRP

Para prezydencka spotkała się z dziećmi mieszkającymi za granicą

Prezydent Andrzej Duda w Belwederze wręczył polskim dzieciom mieszkającym za granicą legitymacje dające im prawo do zniżek w Polsce. W ogrodach Belwederu prezydent z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą uczestniczyli w przygotowanych dla młodzieży eksperymentach chemicznych.

Dzięki prezydenckiej inicjatywie (ustawę uchwalił Sejm w grudniu ub. roku) uczniowie szkół społecznych prowadzonych przez polonijne organizacje oświatowe, stowarzyszenia rodziców i polskie parafie zarejestrowane w bazie Ośrodka Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą mogą w Polsce korzystać z ulgowych przejazdów dla uczniów (do ukończenia 18 roku życia).

Prezydent wręczył legitymacje podczas uroczystości na dziedzińcu Belwederu w Dniu Polonii siedmiorgu uczniom z polskiej, sobotniej szkoły im. Dywizjonu 303 w Sutton w Wielkiej Brytanii.

„Przez wiele lat staraliśmy się, by dzieci żyjące na emigracji miały takie same możliwości (…) Na pewno będzie to bodziec, by chętniej przyjeżdżać. Wielu rodziców czekało na te legitymacje. Czuli się – może nie gorsi – ale inaczej traktowani” – powiedział PAP dyrektor Sebastian Wopiński, dyrektor Polskiej Sobotniej Szkoły im. Dywizjonu 303 w Sutton.

Po oficjalnych uroczystościach, podczas których prezydent odznaczył także osoby zasłużone dla Polonii oraz wręczył flagi państwowe organizacjom krajowym i polonijnym, para prezydencka w ogrodzie Belwederu spotkała się z dziećmi polskiego pochodzenia m.in. mieszkającymi na Litwie. Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda wzięli udział w eksperymentach chemicznych.

„Bazując na odkryciach polskich naukowców, polskich fizyków i chemików przygotowano tutaj podstawową galerię największych naszych wynalazków i osiągnięć. Dzieci same mogły wykonywać pewne eksperymenty (…) Para prezydencka wykazała się dużą odwagą i fantazją, bo zechciała sama uczestniczyć w tych eksperymentach i przyglądać się im z bliska” – powiedziała PAP Anna Popek. Zaznaczyła, że pierwsza dama zdradziła tajemnicę, jaką ocenę miała z chemii.

„Okazuje się, że dobrą, bo czwórkę” – dodała Popek.

Dzień Polonii i Polaków za granicą zainicjował Senat w 2002 r. „w uznaniu wielowiekowego wkładu Polonii w odzyskiwanie przez Polskę niepodległości; za wierność i przywiązanie do polskości oraz pomoc krajowi w najtrudniejszych momentach, w celu potwierdzenia więzi z Macierzą i jedności wszystkich Polaków”.

PAP/RIRM

drukuj