Państwo finansowało kontrowersyjną kampanię pseudo-edukacyjną

Państwo przeznaczyło blisko 100 tys. zł z publicznych pieniędzy na wulgarną kampanię pseudo-edukacyjną m.in. dla środowisk homoseksualistów.

Skandaliczne opisy seksu i porady dotyczące zażywania narkotyków – to niektóre z elementów tzw. akcji przeciw AIDS za pieniądze podatników – napisał jeden z dzienników.

Jednym z celów kampanii jest zachęcenie homoseksualistów do stosowania prezerwatyw. Wulgarne wpisy umieszczane są na  portalu finansowanym niemal w całości przez państwo. Do piątku na portalu nie było ostrzeżenia do kogo jest on skierowany, a dostęp do niego w internecie jest bardzo łatwy. Dopiero po interwencji dziennikarzy zamieszono ostrzeżenie, że portal zawiera treści tylko dla pełnoletnich.

Za współfinansowanie akcji odpowiedzialne jest Krajowe Centrum ds. AIDS, podległe Ministerstwu Zdrowia. Prawnicy alarmują, że treści portalu mogą łamać prawo. Część opisów dotyczących np. stosunku seksualnego jest zbyt wulgarna, inne mogą być odbierane jako instruktaż stosowania narkotyków. Co więcej linki do portalu polecane są na stronach organizacji homoseksualnych, a także na Facebook’u.

Skandaliczny portal to jednak tylko pojedynczy element akcji, która pod przykrywką edukacji i walki z AIDS promuje środowiska homoseksualistów za pieniądze Polaków. Ministerstwo Zdrowia lekką ręką wydaje olbrzymią sumę na taki cel. To skandal – stwierdza poseł Tomasz Latos.

– Coś się tutaj komuś pomyliło. Pomyliła się profilaktyka choroby z szerzeniem treści pornograficznych, czy wulgarnych, na dodatek za publiczne pieniądze. Oczekuję od ministerstwa przynajmniej tego, że czym prędzej zrobi porządek z inicjatorami takiej akcji, bo nie wyobrażam sobie, aby w sposób tak skandaliczny zamiast promować zdrowie i mówić czym jest AIDS i jakie niesie zagrożenia promuje się coś zupełnie innego. Zastanawiam się czy Ministerstwo Zdrowia w sposób świadomy, czy nieświadomy decyduje o wydawaniu pieniędzy, na dodatek – jak widać – bez jakiejkolwiek kontroli – zaznacza poseł Tomasz Latos.

Jeśli chodzi o zamieszczone na portalu informacje dotyczące zażywania narkotyków – powinny się tym zając odpowiednie służby państwa – dodaje poseł.

– Czy jest to działanie na szerzenie pewnej ideologii (również postaw homoseksualnych), czy jest to po prostu czysta głupota i brak kontroli nad tym co dzieje się z pieniędzmi? W jaki sposób te pieniądze, które ministerstwo przeznacza pierwotnie na działania profilaktyczne – a w konsekwencji jak się okazuje na działania zupełnie inne – są wydawane? Dodatkową sprawą są kwestie związane niejako z instruktarzem, dotyczące zażywania narkotyków. Sądzę, że tą sprawą powinny się zająć odpowiednie służby, czyli mam na myśli przede wszystkim prokuraturę i policję – stwierdza poseł Tomasz Latos.

Pieniądze publiczne wydawane przez Ministerstwo Zdrowia, które pod pozorem edukacji i walki z AIDS promują środowiska homoseksualistów jest skandaliczne. Na dodatek treści te umieszczane są na publicznych portalach do których dostęp mają również osoby nieletnie i dzieci.

RIRM

drukuj