(fot.PAP)

Rozpoczął się tzw. „węglowy szczyt”

Dziś rozpoczął się dwudniowy tzw. „węglowy szczyt”. Głównym zagadnieniem konferencji będzie temat wykorzystywania węgla do produkcji energii w kontekście zmian klimatycznych.

Organizatorem spotkania jest Światowe Stowarzyszenie Węgla przy współpracy Ministerstwa Gospodarki.

Przez dwa dni przedstawiciele przemysłu wydobywczego węgla energetycznego będą dyskutować nad możliwościami pogodzenia ograniczania emisji CO2 z energetycznym wykorzystaniem węgla.

Wicepremier Janusz Piechociński, który otworzy konferencję, zapowiedział, że strona polska zgłosi na „węglowym szczycie” propozycję, by w ciągu 15 lat zamknąć na świecie wszystkie bloki węglowe o sprawności poniżej 30 proc., co ma przyczynić się do znacznego ograniczenia emisji CO2.

Przede wszystkim oczekujemy mądrej polityki dotyczącej przemysłu węglowego w Polsce. Dotychczasowe rozwiązania nie sprzyjają górnictwu – mówi Kazimierz Grajcarek, przewodniczący sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „S”.

– Przeszkodą jest pakiet klimatyczno-energetyczny, który został w pewnym sensie podpisany przez polski rząd i m.in. on nam ogranicza wydobycie węgla, powołując się na to, żeby było coraz mniej emisji CO2. Natomiast węgiel nie ma równych praw jak każde inne paliwo, czy to paliwo nuklearne czy paliwo zielone czy gaz czy ropa. Tutaj węgiel jest na straconej pozycji, ponieważ UE chce odejść, doprowadzić do dekarbonizacji przemysłu w UE czyli odsunięcie w ogóle węgla przemysłu i gospodarki – powiedział Kazimierz Grajcarek.

Przewodniczący sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „S”, dodaje, że z jednej strony UE dąży do drastycznego ograniczenia emisji CO2, a z drugiej zwiększa importu węgla z poza UE. To są nieporozumienia albo brak kompetencji decydentów – stwierdził przewodniczący.

– Mamy ograniczać wydobycie węgla, natomiast u nich wzrasta import tego węgla, więc trochę to bez sensu. Oczekujemy, że zjeżdża się cały świat górniczy, który też mówi o szkodliwości polityki klimatycznej świata, kierowanego przez ONZ; chociaż nie opowiada się za tym, że nie chce żyć w czystym środowisku. My opowiadamy się za tym, że chcemy żyć w czystym środowisku, chcemy, żeby węgiel emitował jak najmniej zanieczyszczeń i mamy naukowe rozwiązania w jaki sposób wykorzystać węgiel – dodał Kazimierz Grajcarek.

 

RIRM

 

drukuj