fot. PAP/Marcin Obara

P. Mucha: Prezydent zdecyduje o nowelizacji ustawy o SN po powrocie z Bułgarii

Jak na razie nie można się spodziewać podpisu prezydenta pod nowelą o Sądzie Najwyższym przed jego powrotem z Bułgarii – mówił wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. Prezydent ma wrócić z Bułgarii dziś wieczorem.

Nowelizacja głosi, że sędzia SN albo sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego, który przeszedł w stan spoczynku po ukończeniu 65 roku życia na podstawie obecnych przepisów, z dniem wejścia w życie nowelizacji powraca do pełnienia urzędu na stanowisku zajmowanym 3 kwietnia. Konstytucyjny termin podpisania noweli ustawy wynosi 21 dni. Pytany o podpis prezydenta pod nowelą, Paweł Mucha mówił dziś, że nie należy się go spodziewać przed powrotem prezydenta z Bułgarii. Andrzej Duda wraca do Polski dzisiaj wieczorem. Wiceszef Kancelarii Prezydenta podkreślał, że sprawę należy rozważyć, bo jest poważna, ale nie znaczy to, że decyzja nie będzie szybka. Uchwalona przez parlament nowelizacja ustawy o SN przewiduje, że sędziowie, którzy objęli stanowisko w SN przed wejściem w życie nowelizacji przechodzą w stan spoczynku, przy zastosowaniu przepisu z poprzedniej ustawy, czyli z dniem ukończenia 70 roku życia. Sędzia będzie mógł przejść wcześniej w stan spoczynku na swój wniosek, jeśli przepracował na stanowisku sędziego SN nie mniej niż 9 lat. Sędziowie, którzy obejmą stanowisko w SN po wejściu w życie tej nowelizacji, będą przechodzić w stan spoczynku zgodnie z przepisem nowej ustawy, czyli z dniem ukończenia 65 roku życia. Chyba, że wcześniej złożą stosowne oświadczenie o woli dalszego orzekania, a prezydent wyrazi na to zgodę.

TV Trwam News/RIRM

drukuj