P. Gaglik: spór dot. TK rozstrzygalny tylko na poziomie politycznym

Spór dotyczący Trybunału Konstytucyjnego jest nierozstrzygalny na poziomie prawnym; można go rozstrzygnąć tylko na poziomie politycznym, jednak Trybunał nie ma takiej woli – wskazuje Piotr Gaglik, konstytucjonalista.

Ekspert odniósł się w ten sposób do wyroku TK, który orzekł wczoraj, że kilkanaście przepisów nowej ustawy o Trybunale jest niezgodnych z ustawą zasadniczą.

TK uznał za niekonstytucyjne m.in.: zasadę badania wniosków w kolejności wpływu czy zobowiązanie prezesa TK, by dopuścił do orzekania trzech sędziów wybranych przez obecny Sejm.

Zdania odrębne do wyroku złożyli sędziowie: Piotr Pszczółkowski, Julia Przyłębska i Zbigniew Jędrzejewski.

Wszystko wskazuje na to, że spór wokół Trybunału będzie trwać nadal, a jego głównym aktorem będzie prezes Andrzej Rzepliński – ocenia Piotr Gaglik, prawnik i konstytucjonalista.

– Ten spór jest nierozstrzygalny na poziomie prawnym, tylko na poziomie politycznym – a woli politycznej Trybunału niestety nie ma, co udowodnił prezes Rzepliński, i nie ma o czym dyskutować. Prezes Rzepliński jest dziś zakładnikiem politycznym. Nie dyskutuje i nie rozmawia jak prawnik. Dyskutuje jak polityk i to jest główne zastrzeżenie do prezesa. Dopóki będzie ten prezes, Trybunał będzie polityczny i to jest podstawowy problem – mówi Piotr Gaglik.

Skargę na ustawę o TK złożyli posłowie PO, Nowoczesnej i PSL-u oraz Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Według opozycji tryb pracy nad ustawą naruszył procedury legislacyjne, zaś część jej zapisów jest niekonstytucyjna i nie uwzględnia zaleceń Komisji Weneckiej.

Zdaniem PiS-u, który był autorem projektu bazowego, ustawa jest odpowiedzią na kryzys jaki od wielu miesięcy trwa wokół TK.

RIRM

drukuj