fot. pixabay.com

Orlen wybuduje pierwszą farmę wiatrową na Bałtyku

Orlen jest coraz bliżej budowy pierwszej farmy wiatrowej na Bałtyku. Zdaniem prezesa koncernu Daniela Obajtka, inwestycje w tym obszarze mogą napędzić całą polską gospodarkę.

Prace nad pierwszą farmą wiatrową na Bałtyku Orlen zamierza rozpocząć w 2024 roku. To jedna z kluczowych inwestycji, które mają przybliżyć koncern do osiągnięcia neutralności klimatycznej. Orlen rozpoczął już lądowe badania geologiczne na trasie przyłącza farmy wiatrowej. Dzięki temu będzie można wytyczyć przebieg podziemnych kabli, które wyprowadzą prąd z morza. 

Niedawno koncern wybrał też partnera branżowego dla farmy na Bałtyku. Będzie nim Northland Power z Kanady. Współpraca obejmie przygotowanie, budowę i eksploatację farmy. Prezes Orlenu zwrócił uwagę, że projekt jest ważny dla całej polskiej gospodarki.

– Inwestycje na Bałtyku mogą również napędzić całą polską gospodarkę. To są inwestycje w dziesiątkach miliardów (złotych – przyp. red.). Obyśmy przeprowadzili inwestycję w taki sposób, żeby elementy nie przypłynęły do nas statkami z różnych części świata, ale żeby turbiny, śmigła czy maszty, a także porty były polskie. Wtedy takie inwestycje napędzają też inne sektory gospodarki, a przecież na tym nam zależy – zaznaczył Daniel Obajtek.

Pierwsza farma wiatrowa na Bałtyku ma mieć moc 1,2 GW. Bedzie zlokalizowana ok. 23 km na północ od linii brzegowej Bałtyku, na wysokości Choczewa i Łeby.

RIRM

drukuj