fot. pl.wikipedia.org

Normalizuje się sytuacja zw. z silnym wiatrem w Pomorskiem

Od rana już tylko kilkuset odbiorców z terenu woj. pomorskiego pozostaje bez prądu. W wielu miejscach przekroczone są stany alarmowe Bałtyku w strefie przybrzeżnej, ale poziom wody systematycznie spada. W Gdańsku otwarto Park Oliwski i cmentarze komunalne.

Dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego Rafał Grzeszkiewicz poinformował, że prądu pozbawionych jest kilkudziesięciu odbiorców z rejonu gdańskiego i około 500 z rejonów Słupska i Lęborka.

„Energetycy zapewniają, że w ciągu dnia także w tych miejscach zasilanie powinno zostać przywrócone” – wyjaśnił Rafał Grzeszkiewicz.

W strefie przybrzeżnej poziom Bałtyku nadal przekracza stany alarmowe, jednak średnio poziom wody wynosi 575 cm, co oznacza przekroczenie stanu alarmowego o kilka centymetrów (we wtorek w wielu miejscach woda osiągała nawet kilkanaście centymetrów powyżej stanów alarmowych).

„Nadal utrzymane jest pogotowie powodziowe w portach w Ustce i Rowach, ale generalnie sytuacja powoli stabilizuje się” – zwrócił uwagę  dyżurny.

Silny wiatr utrzymywał się nad Pomorzem od poniedziałkowego wieczoru. Momentami wiał z prędkością nawet 120 km/h. Wiatr spowodował m.in. liczne awarie sieci energetycznych. We wtorek bez prądu było kilka tysięcy odbiorców z terenu woj. pomorskiego. Wieczorem tego dnia, choć siła wiatru znacznie osłabła, to zmiana jego kierunku na północno-zachodni spowodowała, iż podniósł się stan wody u brzegów Bałtyku.

Przez cały wtorek straż pożarna podjęła na terenie województwa około 200 interwencji polegających głównie na usuwaniu powalonych wiatrem drzew lub gałęzi. Rano otwarto zamknięte z powodu wichury Park Oliwski oraz wszystkie cmentarze komunalne w Gdańsku.

RIRM/PAP

drukuj