Niepewna polityczna przyszłość partii Porozumienie
Jarosław Gowin nie jest już prezesem Porozumienia. Nowym szefem partii została poseł Magdalena Sroka. Roszady w Porozumieniu mają sprawić, że partia pozostanie w politycznej grze. Obecnie szuka swojego miejsca wśród opozycji.
Potwierdziły się medialne doniesienia – były wicepremier, Jarosław Gowin, złożył rezygnację z funkcji prezesa partii Porozumienie. Poinformował o tym podczas nadzwyczajnego kongresu partii.
– Naprawdę wielki zaszczyt być prezesem wspólnoty składającej się z ludzi takich jak wy. Nadchodzi czas zmian. Czas na nowe spojrzenie, nowe inspiracje, nowe przywództwo – podkreślił Jarosław Gowin.
Porozumieniem od dzisiaj pokieruje poseł Magdalena Sroka, określana jako jedna z najbardziej lojalnych osób wobec Gowina.
– Z takimi jak wy można zdobywać góry i my to wspólnie uczynimy. Odsuniemy PiS od władzy. Będziemy częścią przyszłej centroprawicy. Jestem przekonana, że ona powstanie. Jestem przekonana, że Porozumienie ma bardzo wiele do zaoferowania – akcentowała Magdalena Sroka.
Polityczna przyszłość partii stoi jednak pod dużym znakiem zapytania. Obecnie Porozumienie liczy tylko pięciu posłów i jednego senatora. Duży cień na sytuację rzuca sama postać Jarosława Gowina i jego elastyczny kręgosłup polityczny.
– W żadnym z ugrupowań tak do końca nie mógł się odnaleźć. PO była dla niego za bardzo liberalna, lewicująca. PiS było dla niego za bardzo, wydaje się, prawicowe, zwłaszcza gdy chodziło o pewne rozwiązania społeczne – ocenił socjolog, prof. Arkadiusz Jabłoński.
Jarosław Gowin w rządzie PO piastował stanowisko ministra sprawiedliwości. Z kolei do sierpnia 2021 roku Porozumienie – wraz z PiS i Solidarną Polską – współtworzyło rząd. Jarosław Gowin pełnił w nim (z przerwą) rolę wicepremiera od 2015 roku i m.in. ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Z czasem jednak były wicepremier stwierdził, że PiS mu nie po drodze.
– Umawialiśmy się na zupełnie inne rządy. To miały być rządy umiarkowanej, proeuropejskiej centroprawicy. Tymczasem konsekwentnie, na przestrzeni lat, PiS ewoluował w stronę partii populistycznej, partii antyeuropejskiej, partii socjalistycznej – zwrócił uwagę Jarosław Gowin.
Jarosław Gowin jest niesłownym i chwiejnym politykiem – stwierdził poseł PiS, Jan Mosiński.
Jarosław Gowin jednego dnia się zgadzał na jakieś rozwiązania, a na drugi dzień to negował. Nikt nie chce z Gowinem współpracować, bo gdzie by nie był, to zawsze odchodził i pozostawiał po sobie jakieś złe wspomnienia – tłumaczył Jan Mosiński.
Dlatego powodzenie samodzielnego startu w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych Porozumienie ma słabe. Sondaże pokazują, że partia nie przekracza progu wyborczego. Doliwy do ognia dolewa szef PO, Donald Tusk, i wyklucza, aby Porozumienie mogło startować wspólnie z całą opozycją. Niezdecydowany jest też Szymon Hołownia. Porozumieniu zostaje zatem zahaczyć się o PSL.
– Nie ukrywam, że rozmowy już się toczą. Pewien zarys na przyszłość mamy, ale, proszę wybaczyć, o oficjalnych decyzjach będziemy informować z początkiem przyszłego roku – powiedziała Magdalena Sroka.
Ludowcy mogą dogadać się z Porozumieniem, ale pod pewnym warunkiem.
– (Ludowcy – red.) stawiają podstawowy warunek, wypowiedziany słowami Marka Sawickiego, że z Porozumieniem tak, ale raczej bez Gowina, bowiem ma zbyt dużo negatywnego elektoratu – podkreślił prof. Arkadiusz Jabłoński.
Dlatego nadzieją na to, aby Porozumienie utrzymało się na politycznej powierzchni, ma być jego nowa szefowa.
TV Trwam News



