„ND”: prezydent ułaskawi W. Tomczaka?

Były poseł Witold Tomczak, który stając w obronie godności św. Jana Pawła II zniszczył w 2000 roku skandaliczną instalację włoskiego pseudoartysty, wystosował do prezydenta Andrzeja Dudy list z prośbą o ułaskawienie – poinformował „Nasz Dziennik”.

Wystawiona w Zachęcie Narodowej Galerii Sztuki obrazoburcza instalacja przedstawiająca powaloną na ziemię i przygniecioną meteorytem postać papieża Polaka wywołała wielkie oburzenie. Mimo licznych apeli i protestów nie usunięto eksponatu.

Prokuratura nie wszczęła śledztwa w sprawie obrazy uczuć religijnych. W związku z tym  Witold Tomczak zdecydował się na bezpośrednią interwencję. 21 grudnia 2000 r. osobiście usunął głaz z postaci św. Jana Pawła II. Pierwotnie prokuratura nie dopatrzyła się w jego działaniu przestępstwa, jednak ostatecznie za swój czyn Witold Tomczak został uznany winnym uszkodzenia dzieła sztuki. Teraz były poseł zwraca się do prezydenta Andrzej Dudy o zastosowanie wobec niego prawa łaski.

„(…) Choć wyrok sądowy nie jest wprost skazujący, to jednak pozostawia prawny i moralny cień na moim postępowaniu i obciąża mnie piętnem winy. (…) Nie poczuwam się do żadnej winy. Jako Polak i poseł na Sejm RP broniłem czci Ojca Świętego oraz nietykalności uczuć religijnych moich rodaków i moich własnych, bezczelnie obrażanych w chwili, w której państwo polskie odmówiło tej obrony, choć jest do tego zobowiązane. (…)” – oświadczył Witold Tomczak.

Sprawa byłego posła jest nietypowa, ponieważ nie został on faktycznie skazany. Sąd uznał co prawda, że jest winny zniszczenia rzeźby, ale postanowił go za to nie karać, stąd nie do końca wiadomo, czy taki wyrok kwalifikuje się do zastosowania prawa łaski.

TV Trwam News/RIRM

drukuj