[NASZ TEMAT] O. K. Przychocki CSsR: Brazylijczycy każdego roku wyraźnie świętowali zmartwychwstanie Jezusa; tym razem będzie spokojniej

Brazylijczycy to naród o wielkiej wierze. Lubią procesje, które odbywają się podczas Wielkiego Tygodnia. Pomagają one przeżywać im Wielki Tydzień. To bardzo mocne doświadczenie. W związku z tym, co dzieje się na świecie i w Brazylii nie mogą się spotykać i robić tego wszystkiego, co daje radość przeżywania Wielkiego Tygodnia – powiedział posługujący w Brazylii w stanie Bahia w mieście Salwador redemptorysta o. Krzysztof Przychocki.

Koronawirus paraliżuje życie na całym świecie. Nie inaczej jest w Brazylii. Jej mieszkańcy to naród bardzo religijny. Tym razem będzie musiał obchodzić Święta Wielkanocne bez licznych procesji i gromadzenia się w kościołach.

– Jest to Wielki Tydzień zupełnie inny niż ten, do którego się przyzwyczailiśmy. Brazylijczycy to naród o wielkiej wierze. Lubią procesje, które odbywają się podczas Wielkiego Tygodnia. Pomagają one przeżywać im Wielki Tydzień. To bardzo mocne doświadczenie. W związku z tym, co dzieje się na świecie i w Brazylii nie mogą się spotykać i robić tego wszystkiego, co daje radość przeżywania Wielkiego Tygodnia – podkreślił posługujący w Brazylii redemptorysta o. Krzysztof Przychocki.

Kościoły są w Brazylii zamknięte dla wiernych. Kapłani dbają jednak o to, by mogli oni korzystać z internetowych transmisji Mszy świętych.

– W Salwadorze kościoły są zamknięte podczas sprawowania Eucharystii. Może być obecny jedynie ksiądz wraz z ekipą, która transmituje Mszę św. Nie może być więcej osób podczas Mszy św. Dobrze, że mamy internet, by przekazać Słowo Boże – wskazał o. Krzysztof Przychocki.

W Salwadorze, gdzie posługuje o. Krzysztof Przychocki, przygotowano nawet specjalny program obchodów Zmartwychwstania Pańskiego. Z powodu epidemii nie uda się go jednak zrealizować.

– W niedzielę o 10.00 rano odbędzie się Msza św. Zmartwychwstania Pańskiego. Nasza parafia jest pod takim właśnie wezwaniem. Już wcześniej przygotowaliśmy cały program obchodów tego dnia, ale nie będziemy mogli ich zrealizować z racji na koronawirusa – dodał misjonarz.

Misjonarze w czasie walki z koronawirusem nie zapominają o biednych i potrzebujących.

– Staramy się pomóc najuboższym jako parafia i zgromadzenie misyjne redemptorystów. Wiele osób organizuje szycie masek, aby pomóc najuboższym, chronić się przed koronawirusem. W parafii rozdajemy paczki żywności dla najuboższych, bo są rodziny, gdzie nikt nie pracuje, a jest czwórka, piątka dzieci. Do tego widujemy na ulicach ludzi bezdomnych, dla których również przygotowujemy jedzenie – powiedział o. Krzysztof Przychocki CSsR.

radiomaryja.pl

drukuj