fot. PAP/EPA

Narasta kryzys imigracyjny

Kryzys imigracyjny narasta z dnia na dzień. Unijni politycy, jak pokazują ostatnie miesiące, wciąż nie znaleźli skutecznego rozwiązania problemu z uchodźcami.

W błyskawicznym tempie rośnie fala uchodźców, którzy usiłują przedostać się do Europy z krajów objętych konfliktami zbrojnym. Główne trasy przerzutu do państw Unii Europejskiej prowadzą przez Turcję, Macedonię, Serbię, Węgry oraz Morze Śródziemne. Szczególnie napięta sytuacja panuje od kilku dni na granicy grecko-macedońskiej. Kolejne setki migrantów przedarły się wczoraj do Macedonii, która w obliczu naporu na swą granicę z Grecją, zniosła utrzymywaną tam dotąd blokadę policyjną. Większość uchodźców, którym udało się pokonać granicę zamierza udać się teraz do Serbii i dalej w kierunku Niemiec, Szwecji, Norwegii lub Holandii.

Aslam, jeden z emigrantów twierdzi, że emigracja to jedyna szansa na lepsze życie.

– Czuję się lepiej. Pochodzę z kraju wojny, a teraz mam nadzieję żyć dobrze i bezpiecznie – mówi Aslam.

Takich ludzi jak Aslam, pragnących wyłącznie spokoju i bezpieczeństwa, jest bardzo dużo. Jednak wśród uchodźców mogą ukrywać się też dżihadyści. A to budzi obawy i sprzeciw wobec ich przyjmowania. Węgry domagają się pilnie nowej unijnej polityki imigracyjnej. Tamtejsze Ministerstwo Sprawiedliwości podkreśla, że ze względu na narastające niebezpieczeństwo jest zmuszone podejmować działania na własną rękę, zanim nowe reguły nie zostaną opracowane. Na początku sierpnia Węgry rozpoczęły budowę ogrodzenia na granicy z Serbią. Ma ono być gotowe do końca miesiąca. Metalowa bariera o długości 175 km i wysokości 4 metrów ma na celu zatrzymanie napływu imigrantów. Według węgierskich statystyk policyjnych przez tę granicę przedostawało się do tej pory od 1000 do 1800 imigrantów dziennie.

Sytuacja wokół imigrantów stawia także pod znakiem zapytania przyszłość układu z Schengen. Włoski MSZ już ostrzega, że od wybrzeży Włoch po grecką wyspę Kos, od Macedonii do Węgier i Kale widzimy eskalację napięć, które mogą zagrozić układowi o swobodnym przemieszczaniu obywateli.

O problemie uchodźców będą dziś rozmawiać w Berlinie kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Francois Hollande.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj