Herero skuci łańcuchami, fot. wikipedia/autor nieznany

Namibia upamiętniła ofiary masowych mordów ludności tubylczej dokonanych przez Niemców

Namibia zorganizowała w środę pierwsze w historii narodowe obchody pamięci o ludobójstwie dokonanym przez niemieckie siły kolonialne na ludności tubylczej na początku XX wieku. Nowe święto narodowe będzie obchodzone co roku 28 maja. Rząd wybrał tę datę, ponieważ właśnie tego dnia w 1907 r. niemieccy urzędnicy zamknęli namibijskie obozy koncentracyjne pod wpływem międzynarodowej krytyki.

Niemcy w latach 1904-1908 wymordowali w ówczesnej Niemieckiej Afryce Południowo-Zachodniej ponad 70 tys. członków plemion Herero i Nama, którzy nie zgodzili się oddać im swojej ziemi i bydła. Według historyków było to pierwsze ludobójstwo XX wieku.

Dzień pamięci o tym ludobójstwie zorganizowano w stolicy Namibii, Windhuk, po latach nacisków na Niemcy, aby przyznały się do zbrodni i wypłaciły za nią odszkodowania.

Niemcy przez wiele lat nie przyznawały się publicznie do tej rzezi. Dopiero w 2021 r. uznały, że niemieccy kolonizatorzy dopuścili się ludobójstwa i zaoferowały rządowi Namibii 1,1 mld euro pomocy rozwojowej, która miała być wypłacana w ciągu 30 lat. Nie wspomniano o reparacjach ani odszkodowaniach.

Wiele rodziny ofiar ludobójstwa skrytykowało tę ofertę, nazywając ją rasistowską. Żądano formalnych reparacji i przede wszystkim zwrotu ziemi, której większość wciąż znajduje się w rękach prawnuków niemieckich kolonizatorów. Potomkowie Herero i Nama wzywają rząd niemiecki, aby wykupił te grunty i zwrócił je prawowitym spadkobiercom.

PAP

drukuj