Modlitwa, wspólnota i świadectwo

W Strasburgu zakończyło się 36. Europejskie Spotkanie Młodych Taize.  Uczestniczyło w nim 30 tys. młodych ludzi z całego świata, w tym ponad 4,5 tys. Polaków.

Podczas spotkań w parafiach młodzi podejmowali tematy związane z zaangażowaniem chrześcijan w życie społeczne, polityczne, czy sprawy kultury. Zastanawiali się nad sensem życia i poszukiwaniem swojego powołania. Centrum każdego dnia stanowiła wspólna modlitwa.

Ks. dr Tadeusz Piwowarski, który po raz 26. uczestniczył w spotkaniu modlitewnym, podkreślił, że atmosfera była niezwykła i pozostawiła głęboki ślad w sercach. Modlitwa, wspólnota i świadectwo rodzin to niezapomniane wspomnienia – powiedział.

– Najgłębszym przeżyciem była atmosfera, z jaką spotkaliśmy się w rodzinach. To były wyjątkowe świadectwa. Często mówi się o Francji, że jest to taki, czy inny kraj. Mieszkaliśmy w części najbardziej pobożnej, w Alzacji. Dało się zauważyć niezwykłą religijność rodzin. Tam gdzie mieszkałem dzieci przed jedzeniem i po jedzeniu odmawiały modlitwę. Poza tym spotkaliśmy się z niezwykłą życzliwością. Właśnie ta niezwykła życzliwość rodzin, wrażliwość i oddanie nam – pielgrzymom będzie mi się kojarzyła z tym wyjazdem – powiedział ks. dr Tadeusz Piwowarski.

Ks. dr dodał, że na zakończenie spotkania sprawowana była Eucharystia, która zgromadziła Polaków w Katedrze na wspólnym dziękczynieniu. To były niezwykłe chwile – powiedział ks. dr Tadeusz Piwowarski.

– Zgromadzimy się wszyscy Polacy: świeccy, kapłani wraz z księdzem biskupem (który był z nami). Wspólnie śpiewaliśmy kolędy, spotkaliśmy się w grupach, rozważaliśmy co będziemy robić po powrocie do domu. To były niezapomniane chwile, kiedy 5 tys. Polaków zgromadziło się w jednej hali, wspólnie się modlili, śpiewali. To wywarło na mnie duże wrażenie. Na spotkaniu młodych jestem już któryś raz z kolei i musze powiedzieć że teraz przyjeżdża młodzież, która rzeczywiście chce. Przekłada się to na jakości przeżywanego spotkania Nie ma tzw. wałęsających się po ulicach, ale jak jest czas modlitwy to sale są wypełnione – dodał  ks. dr Tadeusz Piwowarski.

36. Europejskiemu Spotkaniu Młodzieży z Taize w Strasburgu towarzyszyło wezwanie do braterstwa, okazywania sobie miłości i życzliwości. Co roku spotkania odbywają się w innych miastach Europy. „Pielgrzymki zaufania przez Ziemię” – jak nazywał europejskie spotkania młodych ich inicjator brat Roger – są czasem wyjątkowym.

Przesłanie do młodych zgromadzonych w Strasburgu przesłał Ojciec św.  Franciszek. W orędziu Papież zaapelował o przezwyciężenie podziałów między chrześcijanami. Ks. Tomasz Maziarka, mówi, że za każdym razem po spotkaniu zostają piękne refleksje i wspomnienia. Młodzi dają przykład wytrwałej modlitwy, jedności z Bogiem i drugim człowiekiem.

– To co się zauważa to wielowymiarowość motywacji ludzi, którzy tutaj przyjeżdżają. Dominuje motyw religijny, piękno śpiewanych pieśni, kanonów. Ludzie przyjeżdżają żeby się pomodlić, żeby doświadczyć Boga. Atmosfera jest wyjątkowa, ona być może trochę bardzie oddziałuje na emocje, ale też jest część intelektualna – rozważania, które podpowiadają bracia. W tym roku było wezwanie do braterstwa, okazywania sobie miłości, życzliwości bez względu na wyznanie. Człowiekiem, zasługuje na szacunek tylko z tego powodu, że nim jest – powiedział  ks. Tomasz Maziarka.

To niesamowite przeżycie świadectwa tysięcy młodych ludzi modlących się i świętujących wspólnie – powiedziała Maria z Nowego Sącza, która uczestniczyła w spotkaniu w Strasburgu.

– Siedzieliśmy na posadzce, przy zapalonych świecach, śpiewaliśmy, modliliśmy się i kontemplowaliśmy w ciszy. To naprawdę są niesamowite przeżycia kiedy kilka tysięcy osób (bo ta katedra jest gigantyczna i piękna) znajduje się w tym samym miejscu w ciszy i spokoju. Możemy sobie wszystko przemyśleć i ta szczególna wieź z Kościołem, więź między nami chrześcijanami. To jest naprawdę wspaniałe. To chyba jest najważniejsze wrażenie, które zapamiętam, i które zostanie ze mną na zawsze – powiedziała Maria.

RIRM 

drukuj