fot. pixabay.com

MKDNiS chce zazieleniania miast

Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu chce zazieleniania miast. Chodzi przede wszystkim o zabytkowe rynki w miastach powiatowych – podkreśla wiceminister Magdalena Gawin. Kampania będzie prowadzona wspólnie z resortem środowiska.

To nieprawda, że zazielenienie Polski odbywało się po II wojnie światowej – zwraca uwagę wiceminister kultury, prof. Magdalena Gawin.

– Drzewa, które rosły na rynkach, zostały zasadzone w latach międzywojennych. Od 1919 roku na poziomie ustaw, rozporządzeń, okólników, II RP prowadziła świadomą politykę państwa zazieleniania miast i wsi – wskazuje wiceminister Magdalena Gawin.

Zadaniem polskiego rządu jest niedopuszczanie do rewitalizacji, które niszczą zieleń na obszarach zabytkowych – dodaje Generalny Konserwator Zabytków.

Stąd właśnie Ministerstwo Kultury podjęło decyzję o zmianie wykładni konserwatorskiej. Chce przede wszystkim utrzymać zieleń na zabytkowych rynkach w miastach powiatowych.

– Stara wykładnia konserwatorska mówiła o tym, że ponieważ w średniowieczu nie było żadnych drzew na rynkach, więc nie powinno być ich teraz. Jest to wykładnia oparta na fałszu konserwatorskim, dlatego że nie możemy porównywać średniowiecznej funkcji miasta do miasta współczesnego – zaznacza wiceminister kultury.

Współczesne miasto powinno służyć mieszkańcom. Dlatego zaplanowano spotkanie z marszałkami województw, by omówić przepisy dotyczące rewitalizacji w samorządach.

– Musimy zmienić regulaminy oraz kryteria w taki sposób, żeby powstrzymać wycinkę zieleni komponowanej, historycznej, a także by spowodować, że jeśli z bardzo ważnych względów należy wyciąć zieleń, to żeby były natychmiast nasady. Nasady odpowiednie, historycznymi gatunkami drzew – mówi wiceminister Magdalena Gawin.

Spotkanie w tej sprawie odbędzie się 13 września. Kampania na rzecz zazieleniania miast będzie prowadzona przy udziale resortu środowiska.

 

TV Trwam News

drukuj