fot. wikipedia

Ministerstwo Środowiska zajmie się oczyszczeniem Puszczy Białowieskiej z zaatakowanych drzew

Ministerstwo Środowiska planuje usunąć i wywieźć z Puszczy Białowieskiej drzewa, które zagrażają bezpieczeństwu. Ma to związek z działalnością kornika drukarza, który zniszczył drzewostan.

Szef resortu Henryk Kowalczyk poinformował, że trwają prace nad planem urządzania lasu. Prowadzone są także działania mające na celu jego odtworzenie.

Minister środowiska przypomniał, że katastrofalna sytuacja Puszczy Białowieskiej to pokłosie decyzji rządu PO-PSL z 2012 roku. Wówczas zdecydowano o sześciokrotnym zmniejszeniu wycinki drzew.

Niestety kornik drukarz bardzo się rozprzestrzenił, a obraz Puszczy Białowieskiej jest obecnie w opłakanym stanie. Na obecną chwilę pracujemy nad planem urządzania lasów, w którym przygotowujemy projekty usuwania i wywożenia tych drzew, które zagrażają bezpieczeństwu. Skupiamy się nad tym, jak to odtworzyć lasem mieszanym z tego względu, że to świerki były zaatakowane, więc to jest ten problem, z którym niestety niewiele dało się do tej pory zrobić – powiedział minister Henryk Kowalczyk.

Sprawa wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej miała swój finał w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wówczas sędziowie wydali postanowienie o wstrzymaniu prac polegających na wycince drzew. Dopuszczono jednak działania na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa.

RIRM

drukuj