fot. PAP

Minęło 10 lat od krwawych blokad rolniczych

Dziś mija 10 rocznica ostrzelania przez policję protestujących rolników w miejscowości Cienia II w Wielkopolsce.

W 2003 roku gospodarze wyszli na ulice by zamanifestować swój sprzeciw wobec rządowej polityki destrukcji polskiego rolnictwa. Podczas blokady dróg, na miejscu pojawiła się policja i zaczęła strzelać do protestujących gumowymi kulami. Wielu rolników było rannych, jeden z nich stracił oko.

Dziś dziesięć lat po tragicznych zajściach rolnicy będą uczestniczyć w uroczystej Mszy św. w intencji ojczyzny, której przewodniczył będzie ks. bp Stanisław Napierała. Następnie zgromadzeni wezmą udział w okolicznościowych wystąpieniach przygotowanych przez młodzież szkolną.

O szczegółach mówi Paweł Domagała, uczestnik protestów z 2003 roku w miejscowości Cienia II w Wielkopolsce niedaleko Kalisza.

– O godz. 11. nastąpi złożenie kwiatów w miejscowości Cienia II, tam właśnie w miejscu, gdzie doszło do tych najtragiczniejszych wydarzeń w 2003 r. Jest tam tablica pamiątkowa. Później przemieścimy się do kościoła parafialnego w Rajsku. Tam odbędzie się Msza Św. w intencji ojczyzny i rolników. Bardzo uroczysta Msza św. pod przewodnictwem ks. bp. Stanisława Napierały. Po tych uroczystościach przejedziemy do Mosacza, tam gdzie odbywały się te najdłuższe protesty, które trwały praktycznie do 1 maja – informował Paweł Domagała.

Dziś mamy podobną sytuację – trwają protesty w całym kraju. Rolnicy upominają się o poszanowanie swojej pracy i sprawiedliwe płace za towary. Tamte wydarzenia powinny być przykładem dla osób, które bronią polskiej ziemi, nie można się poddawać – mówił Paweł Domagała. Protesty z 2003 roku dawały siłę i wyzwalały w rolnikach poczucie solidarności – akcentował Paweł Domagała uczestnik wydarzeń.

– To była największa blokada w Wielkopolsce; na wieść o tym pojechaliśmy pomóc kolegom z miejscowości Cienia II, ale jak zajechaliśmy było już wielu rannych rolników, już przyjeżdżały karetki do rannych. Byliśmy tą całą sytuacją bardzo przygnębieni i przerażeni. Te protesty dały nam taką siłę. Po prostu zjednoczyły nas jako wspólnotę. Powiem, że też byliśmy w Częstochowie u stóp Maryi. Była wtedy taka pielgrzymka rolników. Tam modlili się rolnicy z całej Polski. Często na blokadach odmawialiśmy różaniec, podczas protestów był odśpiewywany hymn Polski i Rota – dodaje Paweł Domagała.

RIRM

drukuj