fot. https://twitter.com/MON_GOV_PL

Min. Mariusz Błaszczak rozpoczął wizytę w USA

Minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak, rozpoczął w środę wizytę w Stanach Zjednoczonych, pierwszą od czasu objęcia władzy przez prezydenta Joe Bidena. Szef MON spotka się m.in. z szefem Pentagonu, Lloydem Austinem, a także senator Tammy Duckworth z Illinois.

Jak podał resort obrony narodowej, wśród tematów rozmów są zagadnienia dotyczące pogłębiania interoperacyjności wojsk, amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce czy sytuacji bezpieczeństwa w Europie. Omawiana ma być też kwestia kontraktów zbrojeniowych. Chodzi m.in. o zakup czołgów oraz kwestie związane z realizacją umowy o współpracy obronnej podpisanej w ub.r. przez prezydentów USA i Polski.

Gen. Roman Polko, b. dowódca jednostki GROM, podkreślił, że to bardzo ważna wizyta. Ze Stanami Zjednoczonymi od lat łączą nas bowiem specjalne relacje.

– Wspólnie realizowaliśmy misje od Kosowa, przez Afganistan czy Irak, a aktualnie Amerykanie wspierają nas i zapewniają nam bezpieczeństwo przy zagrożeniach, jakie mają miejsce przy wschodniej granicy. W Polsce mamy dowództwo V Korpusu Armii Stanów Zjednoczonych, a także ich ciężką brygadę. Polscy żołnierze chętnie i intensywnie szkolą się z Amerykanami. To doskonalenie zgrania, które ma miejsce. Ważne, że relacje na wysokim szczeblu będą miały miejsce. Nowoczesne technologie, jakie zakupuje nasza armia, to także otwarcie się USA i udostępnianie nam tego, co nie dla wszystkich jest dostępne – powiedział gen. Roman Polko.

Podczas wizyty w USA minister Mariusz Błaszczak odwiedzi w czwartek polskich żołnierzy, którzy szkolą się w bazie w Oklahomie do obsługi systemu Patriot.

Z kolei w piątek szef MON odwiedzi Doylestown w Pensylwanii, miejsce nazywane „amerkańską Częstochową”. Mariusz Błaszczak odsłoni tam ufundowaną przez resort obrony tablicę upamiętniającą żołnierzy Wojska Polskiego w setną rocznicę bitwy warszawskiej.

RIRM

drukuj