fot. twitter.com/MRiRW_GOV_PL

Min. J. K. Ardanowski: Polskie rolnictwo nie może rozwijać się bez eksportu

Rolnictwo nie będzie rozwijało się bez eksportu – uważa minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Jego zdaniem idzie dobry czas dla polskiego rolnictwa, pod warunkiem, że nie zniszczymy go złymi ustawami, administracyjnie zakazując uboju rytualnego.

Jan Krzysztof Ardanowski wziął udział w VIII Kongresie Eksporterów Przemysłu Rolno-Spożywczego. Jak poinformowało w komunikacie ministerstwo, szef resortu rolnictwa przypomniał o trudnościach transportowych, jakie wystąpiły w pierwszych tygodniach pandemii.

„Ubiegły rok przyniósł ok. 32 mld euro z eksportu polskich produktów rolno-spożywczych i jeżeli nic nadzwyczajnego się już nie wydarzy, to mamy szansę na podobny wynik również w tym roku” – zaznaczył minister.

„Wydaje mi się, że idzie dobry czas dla polskiego rolnictwa, jeżeli oczywiście sami złymi ustawami go nie zniszczymy, w sposób administracyjny zakazując uboju rytualnego” – powiedział cytowany w komunikacie Ardanowski.

Zwrócił uwagę, że „ubój rytualny, co do którego każdy może mieć różne zdanie, to bardzo wielu ludzi uważa, że jest on bardziej humanitarnym ubojem niż ubój z ogłuszaniem, który bardzo często powoduje ogromny ból”.

https://twitter.com/MRiRW_GOV_PL/status/1306596022999687171

Zdaniem ministra, „jest to dyskusja na poziomie aksjologicznym”, a „prawo nie powinno ingerować w aksjologiczny obszar wartości podstawowych, przede wszystkim dobra i zła”. Dlatego – jak wyjaśnił – martwi się, czy Sejm, „pomimo tego, że w nocy zostały naniesione rozsądne poprawki w komisji, in gremio nie odrzuci tego wszystkiego i za chwilę będziemy mieli realne problemy z utrzymaniem produktywności polskiego rolnictwa, bo nie będziemy mieli gdzie sprzedawać”.

„My bez eksportu zadusimy się w ciągu kilku miesięcy. Trzeba będzie zwijać rolnictwo po prostu” – dodał.

PAP

drukuj